Zamknij

"Zastrzelili kobiety i dziewczynki, ciała rozjechali czołgiem". Szokująca relacja z Irpienia

03.04.2022 14:23

W Irpieniu na przedmieściach Kijowa z ulicy usuwane są zwłoki zabitych cywilów. Mer tego miasta opowiedział w rozmowie z Deutsche Welle o zbrodniach, jakich Rosjanie mieli się dopuścić w czasie okupacji tych terenów. 

Ciała cywilów zabitych w obwodzie kijowskim
fot. Siły zbrojne Ukrainy

Ukraińskie władze i dziennikarze poinformowali w sobotę o leżących na ulicach setkach ciał martwych cywilów w Buczy. Resort obrony Ukrainy mówi o “nowej Srebrenicy”, donosi także o arbitralnych egzekucjach osób, które zostały znalezione martwe ze zawiązanymi rękami na plecach. - W zbiorowych mogiłach pochowano 280 ciał. Wszyscy pogrzebani mieli rany od rosyjskich kul - przekazał w rozmowie z agencją AFP mer Buczy Anatolij Fedoruk.

Podobna sytuacja panuje w sąsiednim Irpieniu, w którym trwa usuwanie ciał z ulic miasta. Mer Ołeksandr Markuszyn ocenił, że w wyniku działań rosyjskich wojsk zniszczona została połowa Irpienia. Opowiedział również o zbrodniach na ludności cywilnej. W rozmowie z Deutsche Welle stwierdził, że Rosjanie zastrzelili kobiety i dziewczynki, a ich ciała rozjechali czołgami.

Irpień. Mer o zastrzelonych kobietach i dziewczynkach, których ciała rozjechano czołgiem

Mer Irpienia przekazał również, że wielu cywilów zginęło od min i bombardowań. - Wiele osób zostało zastrzelonych na ulicach Puszkina i Lermontowa - dodał Markuszyn. 

Na nagraniu Deutsche Welle widać pracujących w mieście strażaków i pracowników innych służb, którzy usuwają zwłoki z ulic. Ciała pakowane są w białe worki i układane w rzędach na poboczu drogi. 

RadioZET.pl/Deutsche Welle/Nexta

WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO: