Zmarł Dick Dale, „król gitary surfowej”. Miał 83 lata

Błażej Makarewicz
18.03.2019 07:17
Zmarł Dick Dale, „król gitary surfowej”. Miał 83 lata
fot. LFI/Photoshot/Reporter

W wieku 83 lat zmarł Dick Dale, znany jako „król gitary surfowej” i muzyki w stylu surf, której – jak twierdził – był twórcą. Artysta zmarł w ubiegłą sobotę.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

O śmierci muzyka poinformował w niedzielę Sam Bolle, który grał w jego zespole na kontrabasie. Nie podał bliższych szczegółów ani przyczyny zgonu.

Dale skomponował m.in. takie przeboje jak „Misirlou” z 1962 r. (wykorzystany w filmie „Pulp Fiction” Quentina Tarantino), „Let's Go Trippin”, „The Wedge” i „Night Rider”.

Zobacz także

Dale twierdził, że to on, a nie zespół The Beach Boys, stworzył muzykę w stylu surf. Na pomysł jej skomponowania miał wpaść podczas uprawiania surfingu na oceanie, kiedy połączył szum fal rozbijających się o skały z jego ulubioną muzyką rockabilly.

Muzyka komponowana przez Dale'a i zespół The Beach Boys dominowała, zwłaszcza w Kalifornii, w latach 50. i na początku lat 60. ubiegłego wieku.

Zobacz także

Popularność muzyki surf w USA nieco zmalała wraz z „inwazją” na początku lat 60. brytyjskiego rocka, a zwłaszcza zespołu The Beatles.

RadioZET.pl/PAP/BM