Zamknij

Chiny: odpędziliśmy amerykański okręt. "Dowód na militaryzację"

PAP
29.11.2022 07:21

Chińska armia ogłosiła we wtorek, że odpędziła amerykański krążownik rakietowy, który „nielegalnie wtargnął” na wody w pobliżu wysp Spratly na Morzu Południowochińskim. Pekin uważa większość tego morza za własne terytorium i spiera się o nie z innymi stolicami regionu.

USS Chancellorsville
fot. U.S. Navy/Joseph M. Buliavac/PD (ilustracyjne)

- Działania amerykańskiego wojska poważnie naruszyły suwerenność i bezpieczeństwo Chin – oświadczył rzecznik Dowództwa Południowego Teatru Działań chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (ALW) Tian Junli. Armia USA nie zareagowała dotychczas na oświadczenie Pekinu. Krążownik USS Chancellorsville przepłynął niedawno Cieśniną Tajwańską – podała agencja Reutera.

Według Tiana działanie amerykańskiego okrętu jest dowodem na „hegemonię w żegludze” i „militaryzację Morza Południowochińskiego” przez USA.

Chiny. Napięcie w relacjach z USA wokół Morza Południowochińskiego

Morze Południowochińskie, które jest bogate w surowce naturalne, uznawane jest za jeden z najbardziej zapalnych punktów Azji. Chiny uznają prawie cały ten akwen za własne terytorium, co jest sprzeczne z roszczeniami innych państw do poszczególnych obszarów tego morza.

W 2016 roku międzynarodowy trybunał podważył roszczenia Chin i przyznał rację Filipinom, roszczącym sobie prawo do części akwenu, ale Pekin nie uznał tego orzeczenia.

W ostatnich latach amerykańskie okręty wojenne pływały po Morzu Południowochińskim coraz częściej, by zademonstrować sprzeciw wobec roszczeń Pekinu, które Waszyngton uznaje za bezprawne.

loader

RadioZET.pl/PAP