Zamknij

Dziennikarz mówi, co będzie kolejnym celem Rosji. "Trzeba powiedzieć ludziom"

25.11.2022 18:48

Po zniszczeniu infrastruktury energetycznej rosyjska armia będzie chciała uderzyć w ukraińską infrastrukturę transportową - uważa ukraiński dziennikarz wojskowy Jurij Butusow, cytowany w piątek przez portal NW.

władimir putin
fot. PAP

Jurij Butusow, redaktor naczelny portalu Censor.net, był pytany o to, co powinny robić ukraińskie władze, jeśli rosyjskie ostrzały rakietowe będę kontynuowane przez całą zimę.

- Trzeba powiedzieć ludziom, że należy przygotować się na to, że wkrótce będziemy mieć blackout, że nie zdołamy zapewnić wszystkim energii elektrycznej (...). I przygotowywać się do obrony innych obiektów infrastruktury. Po zniszczeniu energetyki Rosja uderzy w infrastrukturę transportową. Przede wszystkim w mosty i komunikację kolejową - podkreśla Butusow.

Dziennikarz: następnym celem Rosjan infrastruktura transportowa

Według niego w ramach przygotowań do ataków należy m.in. rozmieścić takie krytycznie ważne zasoby jak np. lokomotywy w różnych miejscach, a także wzmacniać obronę punktów znanych przeciwnikowi.

Dziennikarz dodaje, że nie warto szacować, ile rakiet zostało Rosji. - Rosja kontynuuje produkcję rakiet i oczywiście będzie prowadzić ataki w przyszłości. Wystarcza im uzbrojenia do niszczenia naszej infrastruktury krytycznej - zaznacza Butusow.

Regiony i miasta Ukrainy borykają się ze skutkami zmasowanego ataku rosyjskiego na obiekty infrastruktury energetycznej, w tym elektrownie, elektrociepłownie, stacje elektroenergetyczne. W wyniku ostrzałów większość mieszkańców Ukrainy została pozbawiona dostaw prądu.

loader

RadioZET.pl/ PAP