Oceń
Goordon Moore nie żyje. Zmarł spokojnie 24 marca w otoczeniu rodziny w swoim domu na Hawajach - przekazała fundacja założona przez Moore'a i jego żonę. “Przewidywania (Moore'a – red.) w latach 60. o szybkim postępie w technologii chipów komputerowych wytyczyły szlak dla całej ery zaawansowanych technologii” - pisze NY Times.
Moore i jego wieloletni współpracownik Robert Noyce założyli firmę Intel w lipcu 1968 roku. Moore początkowo pełnił funkcję wiceprezesa wykonawczego do 1975 roku, kiedy to został prezesem. Rządził w firmie do 1997 roku. Przyznano mu wówczas honorowy tytuł emerytowanego prezesa.
Goordon Moore nie żyje
Amerykańskie media podkreślają zasługi Moore'a dla upowszechnienia się komputerów. “Wraz z garstką kolegów Moore sprawił, że setki milionów ludzi miały laptopy” - zaznacza NY Times i zwraca uwagę, że przyczynił się do postępu także w innych dziedzinach. “Mikroporocesory zostały wbudowane we wszystko, od wag łazienkowych, tosterów i zabawkowych wozów strażackich po telefony komórkowe, samochody i odrzutowce”. Firma Intel wciąż jest potentatem na rynku. Dostarcza mikroprocesory do 80 proc. wszystkich komputerów osobistych na świecie.
Moore był nie tylko biznesmenem, ale też naukowcem. Uzyskał doktorat z chemii i fizyki w 1954 r. na California Institute of Technology. W 1965 roku sformułował prawo Moore’a, które - w uproszczeniu - mówi, że moc obliczeniowa komputerów podwaja się co roku. Potem to skorygowano do dwóch lat.
Moore poświęcił również swoją uwagę i energię filantropii, w szczególności ochronie środowiska, nauce i poprawie opieki nad pacjentem. Wraz ze swoją żoną założył Fundację Gordona i Betty Moore, która przekazała ponad 5,1 miliarda dolarów na cele charytatywne od czasu jej powstania w 2000 roku.
RadioZET.pl/"New York Times"
Oceń artykuł