Zamknij

Kreml przygotowuje plan ucieczki Putina. "Arka Noego" powstaje od wiosny

07.12.2022 16:14

Rosyjskie władze z Władimirem Putinem na czele przygotowują plan ucieczki z kraju na wypadek klęski w wojnie z Ukrainą. Prace nad operacją o nazwie “Arka Noego” mają trwać od wiosny - podał na Telegramie rosyjski politolog i były autor przemówień Putina Abbas Galiamow.

Władimir Putin
fot. AP/EAST NEWS

Władimir Putin nie wyklucza klęski w wojnie z Ukrainą i upadku jego reżimu - uważa Galiamow. Politolog twierdzi, że dowiedział się tego od zaufanego źródła. “Od wiosny Biuro Polityczne Putina rozpoczęło prace nad projektem pod nieoficjalną nazwą «Arka Noego»”. Jak sama nazwa wskazuje, chodzi o odnalezienie nowego miejsca, do którego można się udać na wypadek, gdyby w ojczyźnie zrobiło się zupełnie niekomfortowo. Otoczenie przywódcy nie wyklucza, że przegra wojnę, straci władzę i będzie musiał się gdzieś pilnie ewakuować” – napisał politolog na swoim kanale na Telegramie.

Galiamow zauważył, że początkowo jako bezpieczną przystań uważano Chiny. Według rosyjskiego politologa ten kierunek już nie odpowiada Putinowi, ponieważ w tym kraju “przegranych traktuje się z pogardą” - dodał rosyjski politolog. Na Kremlu rozważana jest natomiast Argentyna lub Wenezuela.

Galiamow: Kreml przygotowuje plan ucieczki Putina na wypadek przegranej wojny

Ewentualne przenosiny do tego drugiego kraju są nadzorowane przez Igora Sieczina, wieloletniego współpracownika Putina, byłego wicepremiera i szefa koncernu naftowego Rosnieft. „Sieczin ma dobre osobiste relacje z (prezydentem Wenezueli – red.) Nicolasem Maduro (…). Jak mi powiedziano, Jurij Kurilin, prawa ręka szefa Rosnieftu, jest zaangażowany w bezpośrednie prace, włączając w to wizyty na miejscu” - napisał Galiamow. 

Główną obawą Putina ma być perspektywa postawienia go przed międzynarodowym trybunałem, który osądziłby przywódcę Rosji za zbrodnie wojenne w Ukrainie. Chciałaby tego m.in. Francja, a Emmanuel Macron stwierdził ostatnio, że prezydent Rosji powinien być sądzony za zbrodnie wojenne. Francuscy śledczy pomagali ukraińskiej prokuraturze zbierać dowody m.in. w Buczy, w której pomordowano cywilów.

loader

RadioZET.pl/"The Moscow Times"/Rus.positimees.ee