Zamknij

Niezapowiedziana wizyta Szojgu w Mińsku. "I nasi, i wasi przygotowują chłopców"

03.12.2022 19:44

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu przyleciał w sobotę do Mińska, o czym media reżimu Alaksandra Łukaszenki poinformowały dopiero po jego wylądowaniu w stolicy Białorusi. Jak podano, Szojgu przybył na rozmowy ze swoim białoruskim odpowiednikiem, ale rozmawiał też z Łukaszenką.

Szojgu i Łukaszenka
fot. Associated Press/East News

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu przyleciał z niezapowiedzianą wizytą do Mińska. Dyktator białoruski w czasie rozmowy z Szojgu zapewnił go, że "wszystko, co Białorusini powinni zrobić na mocy ustaleń (z Rosją), zrobią".

Jak powiadomiły media, Alaksandr Łukaszenka mówił na spotkaniu o wojnie w Ukrainie oraz o przygotowaniu białoruskich i rosyjskich wojsk na terytorium Białorusi.

Niezapowiadana wizyta Szojgu na Białorusi

- Myślę, że białoruski minister obrony (Wiktor Chrenin) już panu powiedział o sytuacji na Białorusi, o przygotowaniu, zgrywaniu bojowym oddziałów Białorusi i Rosji, które są obecne na Białorusi. I nasi, i wasi oficerowie przygotowują chłopców: i białoruskich, i Rosjan – mówił Łukaszenka.

Jak powiedział, chodzi o to, by „pierwsze nasze szeregi, obrońcy Państwa Związkowego (Rosji i Białorusi), mogli odeprzeć każdą agresję”. Łukaszenka zaznaczył, że białoruscy i rosyjscy wojskowi są szkoleni „jak jedno zgrupowanie, jak jedna armia”, „czyli tak, jak umawialiśmy się z prezydentem Rosji”.

"Rosyjscy żołnierze czują się jak w domu"

- Myślę, że znajdujemy się na tym etapie, gdy nasze kontakty z ministrem obrony (Białorusi), w miarę możliwości z panem, powinny być bardziej aktywne i konstruktywne – odpowiadał Szojgu. Wskazał także, że na Białorusi przebywa rosyjski zastępca dowódcy wojsk lądowych, który wraz z ministrem obrony Białorusi przekazał mu, że siły na terytorium tego kraju "już wyglądają na takie, które mogą wykonywać zadania", a rosyjscy żołnierze czują się tam "jak w domu".

Jak wynika z opublikowanych fragmentów spotkania, Łukaszenka oceniał również, że strona ukraińska nie chce rozmów, więc „specjalna operacja” - jak Rosja nazywa wojnę przeciwko Ukrainie - nie zostanie przerwana. - Jeśli oni chcą walczyć do ostatniego czy to Ukraińca, czy to Polaka, czy najemników, to ich sprawa, to ich prawo […] – mówił Łukaszenka.

Łukaszenka przekazał, że tematem tej "długiej rozmowy" była „sytuacja wokół Białorusi i Rosji”. - (Putin) powiedział, że pan tu będzie i będziemy kontynuować tę rozmowę, wypracujemy wspólne stanowisko w sprawie ochrony naszej integralności terytorialnej – powiedział Łukaszenka, zwracając się do Szojgu. 

Na początku października Łukaszenka zapowiedział stworzenie na Białorusi regionalnego zgrupowania wojsk, formowanego wspólnie z Rosją.

loader

RadioZET.pl/PAP