Zamknij

Opiekunka porwała malutkie dziecko. Rodzice odnaleźli córkę po 51 latach

29.11.2022 15:36

Niezwykły finał dramatycznej historii rodziny z Teksasu. Po 51 latach udało im się odnaleźć córkę, która została porwana, gdy była malutkim dzieckiem. Rodzice nigdy nie przestali jej szukać, choć sytuacja już na początku wydawała się beznadziejna. - To przytłaczające, ale jednocześnie najwspanialsze uczucie na świecie - powiedziała 53-letnia Melissa.

odnaleźli porwaną córkę
fot. We found Melissa

Melissa Highsmith z Teksasu w USA została porwana w 1971 roku będąc niespełna 2-letnim dzieckiem. W sierpniu wspomnianego roku, jej matka - Alta Apantenco - zatrudniła do pomocy opiekunkę. 23 sierpnia kobieta miała odebrać dziewczynkę z Fort Worth i przywieźć ją do matki. Tak się jednak nie stało. Opiekunka zabrała Melissę i zniknęła.

Rodzice przez lata bezskutecznie szukali dziecka, ale nigdy się nie poddali. Nawet po ponad 30 latach starali się wykorzystywać wszystkie nowe instrumenty, aby odnaleźć córkę i rozwikłać tajemnicę jej zaginięcia. W tym celu wykorzystali m.in. media społecznościowe.

Teksas. Rodzice odnaleźli porwaną córkę po 51 latach

Symulacja komputerowa pozwoliła stworzyć przybliżony wygląd dorosłej już Melissy, a zdjęcie trafiło na specjalną stronę na Facebooku. Przełomu jednak nie było i nie zgłaszali się żadni świadkowie.

Po upływie 51 lat, we wrześniu 2022 roku, coś drgnęło. Z rodzicami Melissy skontaktowało się Narodowe Centrum Dzieci Zaginionych i Wykorzystywanych. Ośrodek przekazał, że poszukiwana kobieta mogła być widziana Charleston w Karolinie Południowej. Okazało się jednak, że trop ten był fałszywy.

Minęło zaledwie kilka tygodni, a rodzice Melissy przekazali niezwykłą wiadomość. Ich córka odnalazła się po 51 latach! Odnaleźć ją pomogły badania DNA.

Jeffrie Highsmith oddał próbkę swojego DNA do laboratorium zajmującego się tworzeniem drzew genealogicznych. Szybko okazało się, że aż trzy osoby z okolicy mogą być z nim spokrewnione. Były to córki niejakiej Malenie Walden, mieszkającej w Fort Worth w Teksasie. Rodzina nawiązała kontakt z jedną z kobiet i w ten sposób dotarła do wspomnianej Melanie. Okazało się, że to ona jest zaginioną Melissą. Potwierdziły to kolejne badania DNA.

Melissa Highsmith odnaleziona. "Nie mogłam w to uwierzyć"

53-latka zapytała kobietę, która ją wychowywała, czy to w ogóle możliwe. - Potwierdziło się, że ona wie, że mam na imię Melissa - przyznała. Co ciekawe, dziecko dorastało zaledwie 10 km od miejsca, z którego zostało uprowadzone w sierpniu 1971 roku.

- To przytłaczające, ale jednocześnie najwspanialsze uczucie na świecie. Moje serce w tej chwili po prostu pęka z powodu tych emocji. Jestem zwyczajnie bardzo, bardzo szczęśliwa - powiedziała kobieta po spotkaniu ze swoimi prawdziwymi rodzicami. - Po prostu nie mogłam w to uwierzyć. Myślałam, że już nigdy jej nie zobaczę - mówiła z kolei wzruszona matka Melissy.

Mimo szczęśliwego zakończenia 51 lat poszukiwań sprawa na tym się nie kończy. Rodzina za wszelką cenę chce odnaleźć kobietę, która stała za porwaniem ich dziecka. Jak dotąd nie udało się jednak zdobyć żadnych nowych informacji.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ The Guardian/ CNN