Zamknij

Putin przechodzi do "planu B". "Chce ich uderzyć. To będzie stalinizm"

21.03.2022 08:55

Władimir Putin po niepowodzeniu blitzkriegu, którego celem było obalenie władz w Kijowie, przechodzi do “planu B” - donosi Wall Street Journal, powołując się na wysokich rangą amerykańskich urzędników. Nowa strategia zakłada zajęcie i utrzymanie kluczowych celów terytorialnych w Ukrainie.

Władimir Putin
fot. AFP/EAST NEWS/ALEXANDER NEMENOV

Władimir Putin, w ocenie wysokich rangą urzędników administracji Joe Bidena, dąży do utworzenia “mostu lądowego” między zachodnią Rosją a Półwyspem Krymskim i rozszerzenia kontroli nad całym regionem Donbasu. Rosyjski prezydent w tym celu będzie kontynuował ostrzeliwanie ukraińskich miast, wywierając presję na Kijów, by zgodził się na żądania Kremla. Amerykanie uważają, że Putin chce wymóc na ukraińskich władzach akceptację roszczeń terytorialnych i rezygnację z przyłączenia do Zachodu, a więc neutralny status.

W przypadku odrzucenia żądań Moskwy Rosjanie będą stosować taktykę oblężniczą i przez tygodnie lub nawet miesiące bombardować miasta, używając rakiet i artylerii. Urzędnicy z administracji Bidena zaznaczają, że Putin może wysunąć też nowe żądania, jeśli rosyjskie wojska zaczną odnosić większe sukcesy na froncie. Według Amerykanów wojsko rosyjskie nie ma obecnie wystarczających sił, aby otoczyć Kijów, a potem zająć ukraińską stolicę.

WSJ: Putin przechodzi do "planu B"

Rosyjska armia boryka się z poważnymi problemami - od logistyki po dużą liczbę strat sprzętowych i osobowych. Doniesienia medialne mówią, że Kreml poprosił Chiny o sprzęt wojskowy. Rosja próbuje zastąpić rannych i poległych żołnierzy, przerzucając swoje siły z Armenii, a także ściągając najemników z Syrii. Według Amerykanów Rosjanie stracili w Ukrainie już około 7 tys. żołnierzy.

ZOBACZ TAKŻE: Wojna na żywo - najnowsze informacje

Wall Street Journal zaznacza, że interpretacja strategii Putina nie jest wynikiem formalnej oceny wywiadowczej, a poglądem niektórych urzędników z administracji prezydenta USA, którzy mają dostęp do informacji niejawnych. Daniel Fried, były wysoki urzędnik Departamentu Stanu, który pełnił funkcję ambasadora USA w Polsce, ocenił, że cel Putina wcale się nie zmienił. - To, co się zmieniło, to jego taktyka - stwierdził. - Szybka dekapitacja rządu ukraińskiego nie zadziałała. (...) Teraz chce ich po prostu uderzyć, ponieważ stawiają opór. Dlatego konieczne są czystki. To stalinizm - uważa Fried.

RadioZET.pl/Wall Street Journal

Wojna w Ukrainie – relacja na żywo: