Zamknij

Rosyjskie wojsko rakietowe blisko polskiej granicy. "Politycznie są szaleni"

30.08.2021 13:56

Rosja rozmieściła wojska rakietowe w Grodnie na Białorusi, 30 km od granicy z Polską. - Politycznie Rosjanie są szaleni i nie można wykluczyć akcji, które nie będą miały wiele wspólnego ze zdrowym rozsądkiem - mówi w rozmowie z "Faktem" gen. Waldemar Skrzypczak.

Rosyjskie rakiety przy granicy z Polską
fot. Alexander Vilf /SPUTNIK Russia /East News

Rosja wysłała transporty z rakietami, które będą rozmieszczone w Grodnie, zaledwie 30 km od granicy polsko-białoruskiej. Jak pisze "Niezawisimaja Gazieta", rozpoczął się teraz nowy etap współpracy wojskowej dwóch państw (red. Rosji i Białorusi), którym jest formowanie wspólnych jednostek i oddziałów sił zbrojnych.

"W celu utworzenia wspólnego centrum szkolenia lotniczego sił lotniczych i wojsk obrony powietrznej Białorusi i Rosji do Grodna przybyły oddziały rosyjskich wojsk rakietowych" – podał białoruski MON w komunikacie opublikowanym w Telegramie. Jak podano, 3 września oczekiwane jest przybycie rosyjskich samolotów SU-30SM na lotnisko w Baranowiczach.

Rosja instaluje wojska rakietowe blisko polskiej granicy

Koncentracja rosyjskiego wojska blisko granicy polsko-białoruskiej może stanowić zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa? "Sprawdzają nas" - twierdzą zgodnie dowódcy sił zbrojnych w Polsce w rozmowie z "Faktem".

W ich ocenie chodzi o wywołanie strachu. "Ze zdwojoną energią trzeba uważać na wszelkie ruchy tych wojsk, bo one są po to realizowane, by sprawdzić nasze natowskie systemy" - mówi w rozmowie z dziennikiem gen Roman Polko, były szef jednostki GROM.

Z kolei były dowódca Wojsk Lądowych gen. Waldemar Skrzypczak twierdzi, że obecnie nie można wykluczyć żadnego scenariusza. - Rosja ma teraz dużo własnych problemów m.in. z gospodarką. Taka wojna zrujnowałaby kraj. Z drugiej zaś strony, politycznie Rosjanie są szaleni i nie można wykluczyć akcji, które nie będą miały wiele wspólnego ze zdrowym rozsądkiem - tłumaczy.

Gen. Waldemar Skrzypczak: politycznie Rosjanie są szaleni

"Niezawisimaja Gazieta" zapowiada, że rosyjskie samoloty Su-30SM przybędą na Białoruś 3 września, by następnie wziąć udział we wspólnych ćwiczeniach Zapad-2021. Już po manewrach maszyny te "będą pełnić dyżur bojowy wzdłuż zachodniej granicy Państwa Związkowego", a działania te będą podobne do patroli prowadzonych od 2004 roku przez siły NATO - wskazuje gazeta.

Rosja i Białoruś utworzą trzy centra szkolenia lotnictwa bojowego i obrony powietrznej. Dwa z nich znajdować się będą w Rosji, a jedno na Białorusi. Na Białorusi odbywać się będzie też przygotowanie pilotów samolotów wielozadaniowych oraz obsługi systemów obrony powietrznej. 

loader

RadioZET.pl/ Niezawisimaja Gazieta/ PAP/ tvn24.pl/ Fakt.pl