Zamknij

Szczyt klimatyczny ONZ w Nowym Jorku. Trump jednak się pojawił

23.09.2019 19:27

W poniedziałek w Nowym Jorku odbywa się szczyt klimatyczny, zorganizowany w przeddzień debaty generalnej Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Biorą w nim udział szefowie rządów i państw z około 60 krajów. Będą mieli po trzy minuty na wystąpienie, w którym mają przedstawić plany dalszej radykalnej redukcji emisji gazów cieplarnianych. Wbrew wcześniejszym założeniom, na sesji klimatycznej pojawił się prezydent USA, Donald Trump.

Szczyt klimatyczny ONZ w Nowym Jorku. Trump jednak się pojawił
fot. PAP/EPA/JUSTIN LANE

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Głos zabiorą między innymi: przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydent Francji Emmanuel Macron, brytyjski premier Boris Johnson i szef chińskiego MSZ Wang Yi.

Zobacz także

W kuluarach szczytu będą toczyły się rozmowy na temat brexitu. DonaldTusk spotka się z Johnsonem i premierem Irlandii Leo Varadkarem.

Prezydent Francji krytykuje Polskę. "Jeden kraj, który wszystko blokuje"

W drodze na szczyt klimatyczny ONZ prezydent Francji Emmanuel Macron ocenił w poniedziałek, że to Polska blokuje wspólne wysiłki Unii Europejskiej na rzecz ochrony środowiska - informuje na swej stronie internetowej francuski tygodnik "Le Point".

Zobacz także

Na pokładzie samolotu lecącego do USA, Macron przypomniał, że w czerwcu na szczycie UE cztery kraje członkowskie - Polska, Czechy, Estonia i Węgry - zablokowały zapisy dotyczące neutralności klimatycznej, jaką wszystkie państwa unijne miałyby osiągnąć do 2050 roku.

Według dziennika "Le Parisien" prezydent Francji wskazał, że odpowiedzialna jest za to Polska. - Prawda jest taka, że jest jeden (kraj – red.), który wszystko blokuje. To Polska - powiedział Macron.

- Moim celem jest przekonać inne kraje, by ruszyły - mówił prezydent i wezwał młodych, by demonstrowali w Polsce. - Niech jadą manifestować w Polsce! By mi pomóc zmobilizować tych, których nie mogę zmobilizować do zmiany! - powiedział Macron cytowany przez "Le Parisien".

- Potrzebuję wzajemnej mobilizacji, byśmy szli naprzód szybciej i sprawniej. Pożyteczna jest presja wywierana na wszystkich - dodał.

Zobacz także

Wypowiadając się o protestach w obronie klimatu, w których wzięły w piątek udział miliony młodych ludzi na całym świecie, Macron podkreślił, że nie rozwiązuje to problemu. "Maszerowanie w każdy piątek, by głosić, że nasza planeta płonie, to sympatyczne, ale nie to jest problemem" - uważa Macron. Zamiast tego - pisze "Le Point" - prezydent zasugerował podejmowanie konkretnych wspólnych działań. "Wolę, by w każdy piątek organizować duże akcje zbierania (śmieci - PAP) w rzekach czy na plażach Korsyki" - mówił.

Trump jednak wziął udział w sesji klimatycznej ONZ

Wbrew zapowiedziom Donald Trump pojawił się na sesji klimatycznej ONZ. Były burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg podziękował za to prezydentowi i dodał, że liczy iż wpłynie to na politykę dotyczącą zmian klimatycznych.

Trump nie zamierzał pojawić się na szczycie i miał w tym czasie wygłosić przemówienie na spotkaniu poświęconym prześladowaniom na tle religijnym, w szczególności chrześcijan.

Prezydent, który przybył do Nowego Jorku w niedzielę, ma spotkać się z prezydentem Polski Andrzejem Dudą, premierem Pakistanu Imranem Khanem, premier Nowej Zelandii Jacindą Ardern, premierem Singapuru Lee Hsien Loongiem, prezydentem Egiptu Abd el-Fatahem es-Sisim i prezydentem Korei Płd. Mun Dze Inem.

Zobacz także

We wtorek Trump ma wygłosić przemówienie podczas debaty generalnej Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jego wystąpienie według źródeł w administracji ma dotyczyć suwerenności i niepodległości USA, a także ochrony wolności religijnych. Następnie zaplanowane są spotkania Trumpa z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem, premierem Indii Narendrą Modim i prezydentem Iraku Barhamem Salihem.

Swój pobyt w Nowym Jorku amerykański prezydent zakończy w środę konferencją prasową. Powrót do Waszyngtonu zaplanowany jest na czwartek.

 

RadioZET.pl/PAP