Zamknij

Afera Katargate w PE. Obrońcy Evy Kaili mówią o "średniowiecznych torturach"

19.01.2023 23:38

Oskarżona o korupcję była wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Eva Kaili, zatrzymana 9 grudnia w Brukseli, musi pozostać w areszcie jeszcze co najmniej miesiąc - zdecydował w czwartek sąd w Belgii. Grecka polityk ma teraz dobę na złożenie odwołania od decyzji o utrzymaniu aresztu.

eva kaili
fot. IMAGO /Giannis Panagopoulos / Eurokinissi /Imago Stock and People

Według belgijskich sędziów dalszy areszt jest konieczny ze względu na ryzyko ucieczki i mataczenia. Obrona Kaili, cytowana przez media, argumentuje zaś, że nie ma takiego zagrożenia.

Ponadto jej obrońcy Mihalis Dimitrakopoulos i Andre Risopoulos oświadczyli w czwartek, że Kaili została w minionym tygodniu poddana "średniowiecznym torturom". Za takie uznali to, że od 3 do 13 stycznia przebywała ona w izolacji, w zimnie, pozbawiona ciepłych ubrań i nie mogła się myć.

Afera Katargate. Eva Kaili pozostanie w areszcie

- Coraz więcej wskazuje na to, że w aferze korupcyjnej w PE - oprócz tropu katarskiego i marokańskiego - jest też trop rosyjski. To informacja, którą usłyszałem w kuluarach w Davos - powiedział w czwartek premier Mateusz Morawiecki.

Afera korupcyjna wybuchła w grudniu wraz z aresztowaniem byłej wiceprzewodniczącej PE, greckiej socjalistki Evy Kaili, która jest podejrzewana o branie ogromnych łapówek od Kataru. Jej adwokat Michalis Dimitrakopoulus poinformował w grudniu, że obrona złożyła wniosek, by zeznawała z wolnej stopy, z użyciem nadzoru elektronicznego, jednak prokuratura się do niego nie przychyliła. W efekcie Kaili pozostanie w areszcie tymczasowym w Belgii.

Kaili nie jest jedyną negatywną bohaterką afery korupcyjnej w PE. W sprawę zamieszana jest również jej rodzina i bliscy. W areszcie przebywa też Pier Antonio Panzeri, były włoski europoseł. Jest założycielem organizacji pozarządowej Fight Impunity. W związku z aferą korupcyjną postawiono mu zarzuty. Rozpatrzenie wniosku Panzeriego o zwolnienie z więzienia zostało odroczone do 26 stycznia.

RadioZET.pl/ Aleksandra Rebelińska, Edyta Roś (PAP)