Zamknij

Premier Finlandii o zagrożeniu z Rosji. "Bez USA bylibyśmy w dużych tarapatach"

PAP
03.12.2022 09:38

Europa nie jest wystarczająco silna, aby samodzielnie przeciwstawić się rosyjskiej inwazji na Ukrainę - powiedziała w piątek w Sydney premier Finlandii Sanna Marin. Dodała, że "bez USA bylibyśmy teraz w dużych tarapatach".

Sanna Marin
fot. PAP/EPA/DAN HIMBRECHTS

Wojna w Ukrainie przyniosła największy kryzys międzynarodowego bezpieczeństwa w Europie od II wojny światowej. O tym, jak ważną rolę na Starym Kontynencie pełni USA, mówiła w piątek premier Finlandii.

Przemawiając w think tanku Lowy Institute w Sydney, jak relacjonuje BBC, Sanna Marin powiedziała: - Stany Zjednoczone przekazały Ukrainie dużo broni, znaczną pomoc finansową i humanitarną, a Europa nie jest jeszcze wystarczająco silna.

Premier Finlandii o NATO i Rosji. "Ten sposób myślenia był błędny"

Stany Zjednoczone są zdecydowanie największym dostawcą pomocy wojskowej dla Ukrainy. W porównaniu z USA, wkład Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii we wsparcie dla Ukrainy jest znikomy.

Szefowa fińskiego rządu podkreśliła, że w sytuacji, gdy zapasy wojskowe krajów europejskich wyczerpują się w miarę zaopatrywania Ukrainy, należy zrobić więcej, aby wzmocnić europejską obronę.

BBC przypomniała, że już Donald Trump podczas swej prezydentury regularnie krytykował europejskich członków NATO za niewystarczające wydatki na obronę. W 2018 roku Trump powiedział szefowi NATO Jensowi Stoltenbergowi, że Niemcy są "całkowicie kontrolowane przez Rosję".

Sanna Marin skrytykowała próby zacieśnienia relacji, między innymi gospodarczych, z Rosją podejmowane przez niektóre kraje europejskie w ostatnich dziesięcioleciach. - Sądziliśmy, że to zapobiegnie wojnie, ale (...) ten sposób myślenia okazał się całkowicie błędny - stwierdziła Marin w swym wystąpieniu.

Podkreśliła, że kraje europejskie powinny były słuchać takich państw jak Polska i kraje bałtyckie, które ostrzegały, że Rosja "nie dba o relacje gospodarcze, nie przejmuje się sankcjami". - Nic innego się nie liczy, jeśli w grę wchodzi agresja na Ukrainę - dodała.

Finlandia, która ma długą granicę z Rosją, złożyła w maju formalny wniosek o członkostwo w NATO. Protokoły akcesyjne zostały podpisane w lipcu, ale nie zostały jeszcze ratyfikowane przez wszystkich członków.

loader

RadioZET.pl/PAP