Zamknij

Przechwycili rozmowę rosyjskiego żołnierza z dziewczyną. Szokująca relacja CNN

24.11.2022 11:39

Telewizja CNN upubliczniła przechwyconą rozmowę rosyjskiego żołnierza i jego dziewczyny. Wyłania się z niej brutalny obraz wojny w Ukrainie. Mężczyzna mówi o wycofujących się dowódcach i lęku wśród wojskowych.

CNN pokazała przechwycone nagranie Rosjanina
fot. Twitter.com/cnnipr

Rosjanin z armii Putina skarży się w rozmowie ze swoją dziewczyną na niskie morale wśród żołnierzy. Ich zwierzchnicy nie przejmują się ich losem. – Ostrzelali kwaterę główną naszego dowódcy, więc spakował się i wycofał. Co z nami? Czy my też nie jesteśmy ludźmi? - pytał. Wcześniej w jego oddziale było 96 osób, a teraz - jak zauważył - jest ich mniej niż 50.

CNN przechwyciła rozmowę Rosjanina z dziewczyną. "Powołanie do wojska to gówno"

- Tutaj nie wiadomo, czego się spodziewać. Czasami zdarza się, że nasi ludzie do nas strzelają. Ci idioci nie widzą współrzędnych miejsca, w którym się znajdujemy - żalił się rosyjski żołnierz.

Powołanie do wojska to gówno. Nikt nie może wrócić do domu, dopóki Putin nie wyda rozkazu. Nie ma odwrotu. Gdybyśmy tu nie stali, Ukraińcy doszliby już do naszej granicy. Ostrzelaliby Moskwę, Jekaterynburg, ostrzelaliby wszystko.  Rosjanin do dziewczyny w rozmowie upublicznionej przez CNN

Przyznał, że wciąż obawia się o swoje życie. – Moje nerwy są na skraju wytrzymałości. Boję się każdego szelestu. Każdy jęk, trzask sprawia, że rzucam się na ziemię – wyznał wojskowy.

Stacja przechwyciła także amatorskie wideo, na którym widać obóz Rosjan w środku lasu, na śniegu. Rosjanie są zziębnięci, mieszkają w namiotach i pod plandekami. CNN podkreśla, że nie może potwierdzić autentyczności nagrania, ale internauci zamieszczający film w mediach społecznościowych twierdzili, że żołnierze sami muszą zaopatrywać się w jedzenie.

Ukraiński sztab oświadczył, że rezerwiści powołani w trakcie mobilizacji w Rosji są źle wyposażeni i zaopatrzeni, co obniża ich morale. Najwyższy rangą amerykański wojskowy gen. Mark Milley mówił w ubiegłym tygodniu, że chce, by Ukraińcy nadal wywierali militarną presję na okupanta, by dodatkowo wzmocnić swoją pozycję.

- Rosja w tej chwili leży na plecach. Rosyjskie wojsko okropnie cierpi, dowództwo cierpi naprawdę mocno, ponieśli duże straty, zabitych i rannych [...] Więc chcesz negocjować w czasie, kiedy ty masz siłę, a twój przeciwnik jest słaby i może wtedy dojdzie do politycznego rozwiązania - wyjaśnił generał.

loader

RadioZET.pl/CNN/PAP/tvn24.pl