Nie żyje 16-latka zaatakowana przez rekina. Wskoczyła popływać do rzeki

04.02.2023 17:21

Nie żyje 16-latka zaatakowana w sobotę 4 lutego przez nieznany gatunek rekina w Rzece Łabędziej w mieście Fremantle na zachodzie Australii - poinformowały miejscowe władze, cytowane przez AFP.

Australia. Rekin zaatakował 16-latkę
fot. mediadrumworld.com/DickieChivell/Media Drum/East News

Rekin zaatakował 16-latkę, która – jak podała policja – przebywała nad wodą z przyjaciółmi. - Pływali na skuterach wodnych. Podobno w okolicy widziano delfiny i dziewczyna wskoczyła do wody, by z nimi popływać – powiedział cytowany przez AFP funkcjonariusz lokalnej policji Paul Robinson.

Australia. Rekin zaatakował 16-latkę. Nie przeżyła

Próby ratunku po wyciągnięciu poważnie zranionej dziewczyny z wody nie przyniosły efektu. - Obecność rekinów w tej części rzeki, uchodzącej do Oceanu Indyjskiego nie jest zjawiskiem powszechnym – dodał Robinson. Do ataku rekina doszło 2,5 kilometra od ujścia rzeki do oceanu.

Rząd stanowy wezwał po wypadku do zachowywania „szczególnej ostrożności” w Rzece Łabędziej oraz do przestrzegania zakazu korzystania z plaż. Rodzina dziewczynki, która pochodziła z Perth, była "całkowicie zdruzgotana" tragiczną wiadomością.

Ostatni śmiertelny atak w australijskiej rzece miał miejsce w 1960 roku, kiedy to 3,3-metrowy rekin zaatakował nurka w Sydney – przypomniała agencja AFP. Również do śmiertelnego zdarzenia doszło w lutym 2022 roku, kiedy rekin zaatakował 35-letniego brytyjskiego instruktora nurkowania przy plaży w Little Bay w aglomeracji Sydney nad Pacyfikiem. Był to pierwszy tego typu atak w tym miejscu od 1963 roku.

RadioZET.pl/AFP