Najpierw trzęsienie ziemi, teraz nalot bombowy. Nocny koszmar w Syrii
15 osób zginęło w izraelskim nalocie na budynki mieszkalne w Damaszku, stolicy Syrii - poinformowało w nocy z soboty na niedzielę Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (OSDH).
Izrael uderzył w mieszkalną dzielnicę stolicy Syrii w nocy z soboty na niedzielę. Celem sił zbrojnych, jak podało OSDH, był budynek w pobliżu irańskiego centrum kultury w stolicy Syrii.
Po ataku na budynek mieszkalny zginęło 15 cywilów. "O godzinie 00:22 izraelski wróg przeprowadził atak powietrzny z okupowanych Wzgórz Golan, celując w kilka obszarów Damaszku i jego okolice, w tym obszary mieszkalne" – poinformowało syryjskie ministerstwo obrony.
Syria. Izrael uderzył w Damaszek. Zginęło 15 osób
- Cywile, w tym dwie kobiety, byli wśród zabitych w "najbardziej śmiercionośnym izraelskim ataku w stolicy Syrii" – powiedział Rami Abdel Rahman, szef Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, cytowany przez AFP.
Jak podał brytyjski "Guardian", w części Damaszku, stacjonują miejscowe siły bezpieczeństwa, znajduje się tam również kwatera główna syryjskiego wywiadu oraz instalacje z Iranu. Według syryjskiej agencji Sana, uszkodzonych w wyniku nalotu zostało kilka budynków.
Syryjskie siły obronne, jak podał tamtejszy resort obrony, "zestrzeliły kilka pocisków". Rzecznik sił zbrojnych Izraela przekazał, że nie skomentuje doniesień o ataku, pojawiających się w zagranicznych mediach. Izrael wielokrotnie atakował w Syrii obiekty, należące do wspieranych przez Iran milicji szyickich bądź wykorzystywanych przez libański Hezbollah. Władze Izraela konsekwentnie podkreślają, że nie pozwolą Syrii stać się przyczółkiem dla irańskich sił zbrojnych.
RadioZET.pl/PAP/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET