Zamknij

Szokujący skandal w Kościele. Ksiądz uprawiał seks na ołtarzu i wszystko nagrywał

23.11.2022 17:00

To jeden z najgłośniejszych skandali ostatnich lat. Katolicki ksiądz uprawiał seks na ołtarzu z dwiema dominami, a wszystko nagrywał. Po dwóch latach od incydentu budzącego zgorszenie opinii publicznej nastąpił przełom. Duchowny przyznał się do winy. Jest wyrok w jego sprawie.

ksiądz uprawiał seks na ołtarzu
fot. Shutterstock.com/Twitter

Seksafera miała swój początek 30 września 2020 roku. W kościele Św. Piotra i Pawła w Pearl River doszło do gorszącego incydentu. 37-letni ksiądz Travis Clark zabawiał się na ołtarzu w towarzystwie dwóch zawodowych domin. Schadzkę kapłana odkrył przechodzień, który zauważył w świątyni zapalone światła.

Skandal w USA. Ksiądz uprawiał seks na ołtarzu z dwiema kobietami

To, co zobaczył przez okno, wprawiło go w osłupienie. Świadek ujrzał półnagiego duchownego oraz dwie kobiety na wysokich obcasach, ubrane w gorsety. Wszyscy w trójkącie uprawiali seks na ołtarzu i filmowali samych siebie. Na miejscu znaleziono nie tylko zabawki erotyczne, ale i urządzenia nagrywające oraz oświetlenie sceniczne.

Incydent szybko zgłoszono policji, a duchownego i kobiety aresztowano za nieprzyzwoite zachowanie w miejscu publicznym. Dwie kobiety, 30-letnia Melissa Cheng i 43-letnia Mindy Dixon, przyznały się w lipcu do popełnienia wykroczeń i zostały skazane na okres próby.

Lubieżny ksiądz Travis Clark został usunięty z Kościoła. Jak podają amerykańskie media, właśnie doszło do przełomu, ponieważ po dwóch latach od zdarzenia były już duchowny przyznał się do winy.

Travis Clark otrzymał trzyletni wyrok w zawieszeniu - informuje FOX8 New Orleans. Został również ukarany grzywną w wysokości 1000 dolarów. Adwokat 39-latka powiedział, że były ksiądz zapłacił już 8 000 dolarów odszkodowania Archidiecezji Nowego Orleanu po tym, jak ołtarz, na którym uprawiał seks, został uznany za zbezczeszczony. Nakazano jego spalenie i wymianę na nowy.

RadioZET.pl/foxnews.com