Zamknij

Trzylatek zadziwił świat. „Mamo, liczę po mandaryńsku”

24.01.2023 18:00

Teddy Hobbs to trzyletni geniusz. Chłopiec, który w wieku 2 lat już potrafił czytać, a teraz liczy w sześciu językach, został najmłodszym brytyjskim członkiem Mensy, stowarzyszenia zrzeszającego ludzi o wyjątkowo wysokim IQ.

Teddy Hobbs
fot. Archiwum prywatne

Teddy Hobbs z Portishead podbił internet. Trzyletniemu chłopcu udało się dostać do Mensy, ekskluzywnej organizacji, w wieku zaledwie trzech lat i dziewięciu miesięcy. Mały Brytyjczyk – który rozpoznaje litery i słowa na poziomie dzieci w wieku 9 lat – uzyskał 139 na 160 punktów i został sklasyfikowany na 99,5 percentylu dla swojego wieku. Do organizacji mogą przystąpić osoby o ilorazie inteligencji w zakresie dwóch górnych percentyli populacji.

Trzyletni Teddy Hobbs zadziwił świat. Został członkiem Mensy

Mama trzylatka Beth Hobbs postęp w edukacji synka zauważyła podczas pandemii. Teddy nauczył się czytać, gdy miał zaledwie dwa lata i dwa miesiące, „oglądając telewizję dla dzieci i kopiując dźwięki liter”. Kiedy po lockdownie wrócił do żłobka, wychowawcy nie mogli wyjść z podziwu. 31-latka powiedziała, że rodzina otrzymała telefon. "Tak, on umie czytać!” - usłyszeli w słuchawce.

Na czytaniu po angielsku się nie skończyło. Chłopczyk zaczął poznawać inne języki. - Grał na swoim tablecie, wydając dźwięki, których nie rozpoznawałam. Kiedy zapytałam go, co robi, powiedział: „Mamo, liczę po mandaryńsku” - relacjonowała matka Teddy'ego, cytowana przez BBC. Dziś trzylatek potrafi liczyć do 100 w sześciu obcych językach.

Beth powiedziała, że jej synek co kilka miesięcy wybiera temat, którym się interesuje. Czasem są to liczby czy liczenie w obcych językach, przez jakiś czas była to tabliczka mnożenia, a innym razem kraje i mapy. Teraz jest gotów już zanurzyć się w lekturze "Harry'ego Pottera", jeśli rodzice na to pozwolą.

W wieku trzech lat Teddy dostał się do Mensy. To najmłodszy obecnie członek tej organizacji w Wielkiej Brytanii. Jego rodzice jednak chcieliby, żeby ich syn miał normalne dzieciństwo.

- Zaczyna rozumieć, że jego przyjaciele nie potrafią jeszcze czytać i nie wie dlaczego – mówiła matka chłopca. Dodała, że chce, by jej dziecko twardo stąpało po ziemi. Wyjaśniła synkowi, że to dobrze, że czyta i liczy w innych językach, ale powiedziała mu, że jego kolega może mieć inne zdolności, np. szybko biegać. - Każdy z jego rówieśników może mieć swoje indywidualne talenty - podsumowała.

RadioZET.pl/BBC