Zamknij

"To może być najgorsza zima od czasów II wojny światowej"

22.11.2022 22:26

Nadchodząca zima może być dla mieszkańców stolicy Ukrainy najgorsza od czasów II wojny światowej - powiedział mer Kijowa Witalij Kliczko w rozmowie z niemieckim dziennikiem "Bild". Poprzez ataki na infrastrukturę cywilną Putin chce zmusić ludzi do ucieczki ze stolicy, ale osiąga coś zupełnie przeciwnego - podkreślił.

zima w Ukrainie
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

- Musimy co kilka godzin wyłączać prąd w poszczególnych dzielnicach, inaczej system byłby przeciążony - relacjonował mer Kijowa Witalij Kliczko. Dodał, że szczególnie ostatnie rosyjskie ataki sprzed tygodnia uderzyły w kluczowe części infrastruktury. Na razie ludzie mogą jeszcze sobie pomóc, oszczędzając energię - dodał.

Mer Kijowa: Musimy przygotować się na najgorszy scenariusz

- Musimy przygotować się także na najgorszy scenariusz [...] gdyby doszło do powszechnej awarii prądu i temperatury były jeszcze niższe. Wtedy trzeba by było ewakuować część miasta, ale nie chcemy, żeby do tego doszło - podkreślił Kliczko.

Mer Kijowa nie wierzy, by Putin osiągnął swoje cele przez bombardowanie infrastruktury. - Chce sterroryzować ludzi, sprawić, by zamarzli, bez światła, by ludzie wywierali presję na (prezydenta Wołodymyra) Zełenskiego, by się poddał. Ale tak się nie stanie. Mam wrażenie, że ludzie są coraz bardziej rozgniewani, bardziej zdeterminowani - ocenił.

- Robimy wszystko, pracujemy całą dobę. Nie będziemy po prostu zabierać naszych rzeczy i uciekać na Zachód, jak chce Putin. Tyle razy się mylił w tej wojnie. Znowu się pomylił - zaznaczył Kliczko.

Z kolei brat mera Wołodymyr Kliczko powiedział na szczycie gospodarczym zorganizowanym przez niemiecką gazetę "Sueddeutsche Zeitung", że obawia się ponownego rosyjskiego ataku na Kijów najpóźniej wiosną przyszłego roku. - Spodziewamy się, że wojska rosyjskie mogą podjąć ponowną próbę ataku na Kijów z terytorium Białorusi - zaznaczył. Ponowił apel do niemieckich polityków o dalsze wspieranie Ukrainy.

Polityk niemieckich Zielonych Anton Hofreiter przekonywał, że Rosja ponownie spróbuje zdobyć Kijów wiosną 2023 roku. - Przekaz od Ukraińców był taki: mamy informacje, że Rosja nie zrezygnowała z żadnego ze swoich celów wojennych - poinformował. 

loader

RadioZET.pl/PAP