Zamknij

Dwóch wolontariuszy zginęło w Ukrainie. Byli zaginieni od 7 stycznia

24.01.2023 22:37

Andrew Bagshaw i Christopher Parry, dwaj brytyjscy wolontariusze, którzy na początku stycznia zaginęli w okolicach Sołedaru we wschodniej Ukrainie, zginęli, gdy pomagali prowadzić ewakuację z tego miasta – poinformowała w oświadczeniu wydanym we wtorek rodzina jednego z nich.

Andrew Bagshaw i Christopher Parry
fot. The Guardian

48-letni Andrew Bagshaw, który mieszkał w Nowej Zelandii oraz 28-letni Christopher Parry z Truro w Kornwalii, zaginęli 7 stycznia. Dzień wcześniej obaj wyjechali z Kramatorska do Sołedaru. Już kilka dni później rosyjska najemnicza Grupa Wagnera przekazała informację o odnalezieniu ciała jednego z Brytyjczyków, ale nie wskazała, o którego z nich chodzi.

Wojna w Ukrainie. Nie żyją dwaj brytyjscy wolontariusze

W wydanym oświadczeniu rodzina Parry'ego napisała: "Jego bezinteresowna determinacja w pomaganiu tam starym, młodym i pokrzywdzonym uczyniła nas i jego dalszych krewnych niezwykle dumnymi. Nigdy nie wyobrażaliśmy sobie, że będziemy żegnać się z Chrisem, kiedy miał przed sobą tak pełne życie".

– Był troskliwym synem, fantastycznym bratem, najlepszym przyjacielem dla tak wielu i kochającym partnerem dla Olgi – czytamy. 28-latek pomógł uratować ponad 400 osób, a także wiele porzuconych zwierząt.

Pod koniec 2022 roku Christopher  Parry, który w Ukrainie był od 5 marca, czyli niemal od samego początku rosyjskiej inwazji, opowiadał brytyjskim mediom, najpierw Sky News, a potem kornwalijskiej sekcji BBC, o tym, w jaki sposób pomaga, jak również o życiu pod nieustannym ostrzałem.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP