Oceń
Dwaj "stosunkowo ważni" oficerowie Rosgwardii jechali samochodem z Sewastopola do Symferopola, lecz nie dotarli do celu, ponieważ ich auto zostało wysadzone w powietrze. Obaj funkcjonariusze zginęli.
Krym. Tatarzy zabili oficerów Rosgwardii
"Gratulujemy naszym braciom skutecznej operacji. Materiały wybuchowe wprawdzie domowej roboty, ale eksplodują nie gorzej niż profesjonalne. Zuchy! To dopiero początek!" – czytamy na łamach rządowego serwisu i w komunikacie organizacji Atesz na Telegramie.
W ostatnim wpisie, zamieszczonym we wtorek, krymscy partyzanci zagrozili zamachem Wołodymyrowi Saldo – ukraińskiemu kolaborantowi, który pełni obecnie funkcję zarządcy obwodu chersońskiego z nadania Moskwy.
Wchodzący w skład Ukrainy Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku w wyniku interwencji zbrojnej i nielegalnego referendum. Władze w Kijowie i Zachód uznały te działania Kremla za pogwałcenie prawa międzynarodowego. Tatarzy, którzy przed aneksją stanowili 12-15 proc. ludności półwyspu, zbojkotowali głosowanie i narazili się na represje ze strony Moskwy.
RadioZET.pl/PAP
Oceń artykuł