Zamknij

Zełenski grzmi: zbrodnia przeciwko ludzkości. Zwołano pilne posiedzenie RB ONZ

24.11.2022 07:23

Odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęcone rosyjskiemu zmasowanemu atakowi rakietowemu na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski wezwał do odebrania Rosji prawa weta w Radzie. – Ostrzał ukraińskiej infrastruktury energetycznej jest oczywistą zbrodnią przeciwko ludzkości – powiedział prezydent Ukrainy.

Wołodymyr Zełenski
fot. president.gov.ua

Wołodymyr Zełenski mówił podczas wystąpienia online, że w wyniku rosyjskich ataków prąd straciły nie tylko miliony Ukraińców, ale też mieszkańcy Mołdawii, zaś rosyjskie rakiety zniszczyły budynki mieszkalne i szpitale, gdzie zginął dwudniowy noworodek.

Zełenski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ

– Musimy zrozumieć, co Rosja chce osiągnąć [...] Wykorzystuje energetykę jako broń masowego rażenia. Kiedy mamy temperatury poniżej zera i miliony ludzi bez dostaw energii, ciepła i wody, to jest oczywista zbrodnia przeciwko ludzkości – powiedział prezydent Ukrainy podczas pilnej debaty Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Zełenski ocenił, że Rosja odpowiedziała na jego propozycję "formuły pokoju" wygłoszoną podczas szczytu G20 własną "formułą terroru". Wezwał też ONZ, by uznał Rosję za państwo terrorystyczne oraz ponowił swój apel o odebranie Rosji prawa weta w Radzie Bezpieczeństwa.

– Nie możemy być zakładnikiem jednego międzynarodowego terrorysty. Rosja robi wszystko, by uczynić generator elektryczny potężniejszym narzędziem niż Karta Narodów Zjednoczonych. [...] Potrzebujemy waszych decyzji – stwierdził Zełenski.

Biały Dom o ryzyku incydentu jądrowego

W efekcie środowego ostrzału Ukrainy tymczasowo została wstrzymana produkcja prądu we wszystkich elektrowniach atomowych. Uszkodzone zostały też obiekty przesyłu energii. Ukraińskie ministerstwo energetyki poinformowało, że tło promieniowania na terytorium elektrowni atomowych pozostało w normie.

Ambasador USA przy ONZ Linda Thomas-Greenfield stwierdziła na forum Rady Bezpieczeństwa, że odcięcie od prądu elektrowni jądrowych zwiększyło ryzyko wypadku jądrowego, w tym wydostania się materiałów radioaktywnych. – Kreml jest skłonny zwiększyć ryzyko incydentu jądrowego, który może zagrozić całemu regionowi – powiedziała.

RadioZET.pl/PAP