Zamknij

Kandydat SLD na prezydenta Poznania rozdawał bilety na film „Kler”

Redakcja
09.10.2018 13:44
Kandydat SLD na prezydenta Poznania rozdawał bilety na film „Kler”
fot. Wojciech Stróżyk/East News

100 podwójnych biletów na seans filmu „Kler” rozdawał w mediach społecznościowych kandydat lewicy na prezydenta Poznania Tomasz Lewandowski. Zdaniem niektórych z jego kontrkandydatów, to kupczenie głosami wyborców i budowanie popularności politycznej na komercyjnym sukcesie filmu.

„»Kler« bez wątpienia jest filmem ważnym i okazją do rozpoczęcia poważnej dyskusji na temat rozdziału władzy świeckiej i duchowej na szczeblu państwowym, a także samorządowym, ale nie tylko” – napisał w mediach społecznościowych kandydat lewicy na prezydenta Poznania, obecny wiceprezydent miasta Tomasz Lewandowski.

Zobacz także

Dodał, że jego zdaniem „Kler” w reżyserii Wojciech Smarzowskiego „powinna obejrzeć jak największa liczba osób”. „I chciałbym Was zaprosić na wspólny seans” – napisał Lewandowski.

„Mam 100 podwójnych biletów, dlatego chętnych proszę, aby pod tym postem umieścili komentarz o treści »Tak«, napisali kogo zabiorą jako osobę towarzyszącą i udostępnili tę informację na swoim profilu fb. Obowiązuje zasada: kto pierwszy, ten lepszy” – napisał Lewandowski.

„Daleko posunięta nieprzyzwoitość”

Kontrkandydaci Lewandowskiego w wyborach na urząd prezydenta Poznania oceniają, że taka inicjatywa to nie tylko kupczenie głosami wyborców, ale i próba budowania popularności politycznej na komercyjnym sukcesie filmu.

– Moim zdaniem to przekroczenie pewnego Rubikonu przyzwoitości, jeśli chodzi o prowadzenie kampanii wyborczej. Czym innym jest zorganizowanie eventu wyborczego i zaproszenie na to ludzi, natomiast rozdawanie darmowych wejściówek na komercyjną imprezę, jaką jest film – nieważne, czy to akurat Kler, czy byłby to jakikolwiek inny film – jest to komercyjne wydarzenie, więc to już daleko posunięta nieprzyzwoitość, nie da się tego inaczej powiedzieć – powiedział Jarosław Pucek, niezależny kandydat startujący z KWW Jarosława Pucka „Dobro Miasta”.

Zobacz także

– Mam pewien niesmak w komentowaniu takich wydarzeń, bo mam świadomość, że dokładnie na tym zależało Tomaszowi Lewandowskiemu. Jako radca prawny doskonale wie, że to jest na granicy prawa, albo już z przekroczeniem prawa. Natomiast o ile on sam bardzo łatwo rozdaje razy i przypomina wszystkim o tym, że gdzieś prawo mówi to, czy co innego – to sam celowo je nagina po to, żeby o tym mówić. Sam fakt, że media się tym zainteresowały, pokazuje, że miał rację – dodał.

Zdaniem Pucka pomysł Lewandowskiego jest nie tylko nieprzyzwoity i niedopuszczalny, ale jest po prostu próbą „podpięcia się pod komercyjny sukces filmu, dodatkowo jeszcze o takim przekazie i takiej tematyce, która jest oczywiście atrakcyjna dla takiej antyklerykalnej lewicy, jaką prezentuje Tomasz Lewandowski”.

„Kiełbasa wyborcza”

Kandydat Zjednoczonej Prawicy Tadeusz Zysk zaznaczył z kolei, że działanie Lewandowskiego to typowa „kiełbasa wyborcza”. – To działanie bardzo mocno na pograniczu prawa, ponieważ tu nie tylko jest kupczenie głosami wyborców, ale i sprowadzenie sprawy do ideologii, do religii – mówił.

– Jeśli takie działanie ma być wskaźnikiem zainteresowań i głównego kierunku działań pana Lewandowskiego w przyszłości, to znaczy, że nie będzie żadnych spraw związanych z gospodarowaniem Poznaniem, a sprawy ideologiczne, walka z Kościołem – powiedział Zysk.

Zobacz także

– Niewątpliwie to bardzo niemądre sądzić, że na fali popularności filmu można przy okazji zyskać popularność polityczną, bo to nie jest tak i każdy powinien o tym wiedzieć. Szczególnie pan Lewandowski jako rasowy polityk […] W polityce, szczególnie samorządowej, wymagana jest wiedza i umiejętności zarządzania miastem, być może więc pan Lewandowski nie ma się czym chwalić jako wiceprezydent Poznania i znalazł temat zastępczy – wskazał Zysk.

Zapisz się do wydarzenia Radia ZET i zagłosuj w wyborach samorządowych!

W październikowych wyborach Tomasz Lewandowski zmierzy się z popieranym przez Zjednoczoną Prawicę wydawcą Tadeuszem Zyskiem i ubiegającym się o reelekcję prezydentem Jackiem Jaśkowiakiem (kandydat PO i Nowoczesnej). Jako niezależny kandydat, z poparciem byłego prezydenta Ryszarda Grobelnego, wystartuje prawnik Jarosław Pucek. Start zapowiedziała też prezes Stowarzyszenia Prawo do Miasta Dorota Bonk-Hammermeister, działacz osiedlowy Wojciech Bratkowski z komitetu „Poznań Od Nowa Inicjatywa Społeczna” oraz doradca podatkowy i mediator sądowy Przemysław Jakub Hinc, popierany przez Stowarzyszenie na rzecz nowej Konstytucji Kukiz`15.

Wybory samorządowe już 21 października.

Chcesz być na bieżąco? Śledź wybory z Radiem ZET w aplikacji Squid: pobierz na Androida lub na iOS.

RadioZET/PAP/poslatnews.pl/JZ