Zamknij

Oficjalne wyniki wyborów w Łodzi. Zdanowska zdeklasowała rywali

Redakcja
24.10.2018 08:03
Oficjalne wyniki wyborów w Łodzi. Zdanowska zdeklasowała rywali
fot. PAP

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej, ubiegająca się o reelekcję Hanna Zdanowska wygrała w pierwszej turze wybory na prezydenta Łodzi, zdobywając 70,22 proc. głosów. Drugie miejsce zajął kandydat Zjednoczonej Prawicy poseł PiS Waldemar Buda z poparciem 23,65 proc. głosów.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Oficjalne wyniki podała we wtorek wieczorem Państwowa Komisja Wyborcza. Na Zdanowską zagłosowało 215 323 wyborców, a na Budę 72 509 osób.

Kolejne miejsca zajęli: Rafał Górski (Kukiz’15) – 1,96 proc., Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (KWW Agnieszki Wojciechowskiej-Bezpartyjni) – 1,32 proc., Urszula Niziołek-Janiak (Koalicja Tak!) – 1,11 proc., Krzysztof Lipczyk wspierany przez Partię Wolność i Kongres Nowej Prawicy – 0,93 proc., Piotr Misztal (KWW Bezpartyjni- Piotra Misztal) – 0,47 proc., Zbigniew Maurer (Akcja Narodowa) – 0,23 proc., Janusz Rutkowski (KKW Prawo i Moc) – 0,11 proc.

Zobacz także

Frekwencja w Łodzi wyniosła 57,61 proc.

Według PKW do 40-osobowej łódzkiej Rady Miejskiej komitetowi Hanny Zdanowskiej udało się wprowadzić 32 radnych. Opozycyjnemu Prawu i Sprawiedliwości przypadnie tylko osiem mandatów.

Nie wiadomo jednak, czy rządząca Łodzią od 2010 r. Zdanowska będzie mogła kierować miastem. Pod koniec września Sąd Okręgowy w Łodzi uznał Zdanowską za winną poświadczenia w 2008 r. nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytu przez jej partnera i skazał ją na karę 20 tys. zł grzywny.

Zgodnie z kodeksem wyborczym Zdanowska mogła startować w wyborach, ale ustawa o pracownikach samorządowych zakazuje obejmowania urzędu osobom prawomocnie skazanym. W takim wypadku wojewoda może zawnioskować o wygaszenie jej mandatu. Zgodę na to musi wyrazić Rada Miejska. Jeśli rada się nie zgodzi, wojewoda rozporządzeniem zastępczym wygasza mandat. To rozporządzenie podlega zaskarżeniu najpierw do WSA, a później jest skarga kasacyjna do NSA. Orzeczenie NSA jest ostateczne.

Zobacz także

Tymczasem według niektórych opinii prawnych – przywoływanych m.in. przez władze Łodzi – osoba skazana prawomocnym wyrokiem sądu na karę grzywny za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego może kandydować na urząd prezydenta miasta (jak i inne funkcje pochodzące z wyborów powszechnych uregulowanych w Kodeksie wyborczym), a także może pełnić tę funkcję w razie uzyskania wyboru oraz otrzymywać z tego tytułu wynagrodzenie. Autor jednej z ekspertyz, prof. Krzysztof Skotnicki z Centrum Studiów Wyborczych UŁ, powołuje się na zasadę, według której norma szczególna (w tym przypadku zapis z Kodeksu wyborczego) uchyla normę generalną (w tym przypadku zapis ustawy o pracownikach samorządowych).

RadioZET.pl/PAP/BM