Zamknij

Zdanowska poza PO? Schetyna zabrał głos

Redakcja
16.10.2018 11:03
Zdanowska poza PO? Schetyna zabrał głos
fot. P. Kamionka/REORTER/East News

W poniedziałek po I turze wyborów samorządowych Zarząd Krajowy PO zdecyduje, czy obecna prezydent Łodzi Hanna Zdanowska pozostanie członkiem partii. Zapowiedział to we wtorek przewodniczący PO Grzegorz Schetyna.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– Będziemy o tym decydować, bo rzeczywiście zmieniony statut jeszcze bardziej restrykcyjnie ustala te kwestie. Zamówiliśmy ekspertyzy prawników. W poniedziałek mamy Zarząd Krajowy i tam podejmiemy ostateczne decyzje – powiedział Schetyna, pytany, czy prezydent Łodzi Hanna Zdanowska jest członkiem PO.

Pod koniec września w sądzie II instancji prezydent Łodzi Hanna Zdanowska została uznana za winną poświadczenia nieprawdy w dokumentach bankowych, za co została skazana na karę grzywny. Orzeczenie jest prawomocne.

Zobacz także

Grzegorz Schetyna dodał, że kwestia grzywny nie jest wielkim przestępstwem, ale ze względu na zapisy statutowe w poniedziałek może zostać podjęta decyzja o wykluczeniu obecnej prezydent Łodzi ze struktur partii. Na pytanie, czy decyzja nie powinna zapaść przed wyborami samorządowymi, Schetyna odpowiedział: „Nie zrobiliśmy tego dlatego, że jesteśmy w kampanii i to jest dla nas dzisiaj najważniejsze”.

Szef PO zauważył, że Zdanowska „jest faworytem w wyborach w Łodzi”.

– PiS, minister Jacek Sasin, wszyscy urzędnicy PiS-owscy, chcą zrobić wszystko, żeby ją tych szans na zwycięstwo w Łodzi pozbawić – podkreślił Schetyna. – To jest walka z mieszkańcami, my nie będziemy się w to wpisywać, nie będziemy PiS-owi pomagać. Wspieramy komitet Hanny Zdanowskiej i ją samą jako kandydata na prezydenta, a decyzja w poniedziałek – dodał.

Zobacz także

Z kodeksu wyborczego wynika, że Hanna Zdanowska może kandydować w wyborach, bo została skazana na karę grzywny, a nie na karę pozbawienia wolności. PiS powołuje się jednak na zapisy ustawy o pracownikach samorządowych. Zgodnie z nimi w samorządzie nie można zatrudnić osoby prawomocnie skazanej, niezależnie od zasądzonej kary.

RadioZET.pl/PAP/JŚ