Premier nie musi przepraszać za słowa o smogu w Krakowie

Joanna Zaremba
26.10.2018 12:29
Premier nie musi przepraszać za słowa o smogu w Krakowie
fot. Alexandros Michailidis/Shutterstock

Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił wniosek prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego złożony w trybie wyborczym przeciwko premierowi Mateuszowi Morawieckiemu.

Sąd orzekł też, że wnioskodawca KWW Jacka Majchrowskiego Obywatelski Kraków i uczestnik, czyli premier Mateusz Morawiecki, po połowie ponoszą koszty postępowania sprawy.

Jak uzasadniła sędzia Agnieszka Włodyga, uczestnik (Mateusz Morawiecki) nie kwestionował określonych działań podejmowanych w ciągu określonych lat przez Radę Miasta Krakowa i prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego.

Według sądu wypowiedź premiera: „Poprzednicy, w tym ci, którzy rządzili tym miastem (Krakowem-PAP), nie zrobili nic lub prawie nic”, miała charakter oceny, opinii, subiektywnego zdania, a nie stwierdzenia faktu i dlatego nie powinna być przedmiotem rozprawy.

– Wypowiedź uczestnika nie zawiera w swej treści nieprawdy co do faktów, ma charakter oceny, krytyki tego, że w walce ze smogiem zrobiono zdecydowanie zbyt mało – powiedziała sędzia.

Wyrok nie jest prawomocny.

Adwokat Jacka Majchrowskiego Robert Morawski powiedział dziennikarzom, że strona jest gotowa napisać odwołanie od wyroku, jednak Jacek Majchrowski – po zapoznaniu się z treścią uzasadnienia – podejmie ostateczną decyzję o apelacji. Decyzję prezydent miasta musi podjąć do soboty, do godz. 12.

Pozew w trybie wyborczym

Ubiegający się o reelekcję Jacek Majchrowski złożył pozew w trybie wyborczym przeciwko premierowi Mateuszowi Morawieckiemu w środę. Chodzi o słowa, które premier wypowiedział 14 października podczas konwencji wyborczej. Premier przywołał wówczas wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 22 lutego 2018, w którym – jak mówił – lata 2008-2015 „określone zostały jako brak polityki na rzecz czystego powietrza”. – Poprzednicy, w tym ci, którzy rządzili tym miastem (Krakowem-PAP), nie zrobili nic lub prawie nic – powiedział premier.

Majchrowski domagał się szczegółowego sprostowania w mediach tradycyjnych (m.in. przed głównymi wydaniami serwisów informacyjnych w TVP i Polsacie) i społecznościowych wypowiedzi premiera, który mówił podczas konwencji PiS, że władze miasta „nie zrobiły nic lub prawie nic”, jeśli chodzi o politykę na rzecz czystego powietrza.

RadioZET/PAP/JZ