"Kłamca nie może być premierem RP". Schetyna ostro do Morawieckiego

Redakcja
30.09.2018 18:56
Wybory 2018. Konwencja samorządowa Koalicji Obywatelskiej w Krakowie
fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Podczas konwencji samorządowej Koalicji Obywatelskiej w Krakowie, lider Platformy Grzegorz Schetyna, że jego ugrupowanie nie będzie ponownie próbować podnieść wieku emerytalnego. Jednocześnie wezwał szefa rządu Mateusza Morawieckiego do ustąpienia podkreślając, że "kłamca nie może być premierem".

Chcesz być na bieżąco? Śledź wybory z Radiem ZET w aplikacji Squid: pobierz na Androida lub na iOS.

Zagłosuj

Na kogo zagłosujesz w najbliższych wyborach parlamentarnych?

Liczba głosów:

Podczas konwencji Koalicji Obywatelskiej w Operze Krakowskiej liderzy: PO Grzegorz Schetyna, Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer i Inicjatywy Polskiej Barbara Nowacka podpisali "Obywatelski Pakt Pracowniczy", w którym zobowiązali się do wypełnienia tych obietnic.

Schetyna mówił, że premier Mateusz Morawiecki "został przyłapany na kłamstwie".

Zobacz także

- Sąd nazwał kłamstwo kłamstwem i wydał wyrok: nakazał sprostowanie. Prezes Rady Ministrów zamiast po prostu przeprosić ucieka się do żenujących sztuczek. Widzieliśmy to niby sprostowanie. Mateuszowi Morawieckiemu wydaje się, że to bardzo cwane. Zamiast zachować się jak dorosły, odpowiedzialny człowiek, polityk szukał sposobu żeby się wymigać, a może się upiecze – mówił Schetyna.

Lider Platformy o 500 plus

Dodał, że politycy PiS przedstawiają wyrok sądu jako swoją wygraną.

- My nie możemy przejść nad tym do porządku dziennego, nie możemy zaakceptować tego i przyzwyczaić się, że władza kłamie – powiedział Schetyna.

- Na tej karcie historii musi być napisane, że Polacy się na to nie zgodzili. Dlatego nie możemy milczeć. Musimy głośno zaprotestować, bo inaczej i ta hańba i nas okryje – powiedział Schetyna.

- Musimy bardzo głośno powiedzieć: kłamca nie może być premierem RP. Jeśli ma honor, jeśli nie chce plamić stron naszej historii, to musi ustąpić – mówił przewodniczący PO.

Dodał, że niektórzy mówią, że choć władza kłamie i przynosi wstyd, ale „przecież dała 500 plus". - To prawda. Ale powtarzam my ten program utrzymamy i poszerzymy – zapowiedział Schetyna.

Zobacz także

Zapowiedział: stworzenie szkoły przyjaznej dzieciom i rodzicom, podniesienie pensji pielęgniarek i położnych oraz nauczycieli, przywrócenie służbom mundurowym poprzedniej wysokości ich emerytur, poprawę życia emerytów i rencistów.

- Nie będziemy ponownie podnosić wieku emerytalnego, ale dla wszystkich, którzy zechcą pracować wprowadzimy zachęty i ułatwienia – mówił.

- Zniesiemy wliczanie emerytury do opodatkowanego wynagrodzenia, zniesiemy oskładkowanie emerytur wszystkich aktywnych seniorów. Wprowadzimy 13. emeryturę. W każdym mieście i gminie zostaną stworzone centra opieki nad ludźmi starszymi – mówił Schetyna.

Lubnauer i Nowacka o znaczeniu wyborów

Przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer podkreśliła, że Polacy chcą żyć i zarabiać po europejsku i wszyscy powinni odczuć wzrost PKB w portfelach.

- Tymczasem ta władza nagradza wyższymi zarobkami tylko swoich partyjników. Kluczem do wysokich zarobków, bonusów, nagród okazują się nie kwalifikacje i odpowiedzialność, ale zwyczajnie legitymacja PiS – mówiła Lubnauer.

Dodała, że "PiS uzależnia Polaków od zasiłków". - Chcąc mieć ich wdzięczność buduje klientelizm zamiast szans dla wszystkich. Wypycha kobiety z runku pracy – mówiła Lubnauer.

Zobacz także

- Tak nie może być. System socjalny państwa musi wzmacniać aktywność, musi zachęcać do pracy nie może zachęcać do bierności. Nowoczesna Polska to Polska dobrej pracy i godnej płacy - powiedziała. Podkreśliła, że trzeba zwiększyć odsetek pracujących Polaków i wprowadzić jawność zarobków.

Liderka Inicjatywy Polskiej Barbara Nowacka mówiła, że samorządy "muszą być wolne i decydować o sprawach najbliższych ludziom". - Dlatego te wybory 21 października to nie są tylko wybory, kto będzie rządził gminą, ale w jaki sposób – podkreśliła Nowacka.

- Czy będzie to Polska oparta na kłamstwie, na opresji, na pogardzie, na dzieleniu społeczeństwa, na odbieraniu dofinansowania tym, którzy potrzebują a ładowaniu w swoich "misiewiczów" i swoje Beaty Szydło. Czy będzie to Polska, która pamięta o najsłabszych pamięta o wykluczonych o osobach z niepełnosprawnościami, dba o przyszłość młodych i dobrą bezpieczną starość seniorów – mówiła Nowacka.

Podczas konwencji liderzy Koalicji Obywatelskiej oraz prezes ZNP Sławomir Broniarz, przewodniczący Krajowej Partii Emerytów i Rencistów Tomasz Mamiński i dyrektor ds. pielęgniarstwa Szpitala im. Rydygiera w Krakowie Zofia Foryś jako przedstawiciele strony społecznej podpisali "Obywatelski Pakt Pracowniczy".

Przewodniczący Kluby Parlamentarnego PO poseł Sławomir Neumann zapowiedział powołanie zespołu eksperckiego złożonego z parlamentarzystów i przedstawicieli strony społecznej (m.in. ZNP, OPZZ, Partii Emerytów i Rencistów, Związków Pielęgniarek i Położnych) po to, by jak mówił, zobowiązania zapisane w tym pakcie "zanim zakończy się ta i kolejna kampania były przełożone w dokumenty, które można złożyć do marszałka Sejmu jako projekty ustaw".

Grzegorz Schetyna mówił, że zawarte w tym dokumencie zobowiązania będą ważne nie tylko w kampanii samorządowej, ale będą częścią programu wyborczego w 2019 r. Zapowiedział, że pierwsze robocze spotkanie zespołu ekspertów odbędzie się jeszcze w październiku, a jego przewodniczącym będzie Neumann.

Pierwsza tura wyborów samorządowych odbędzie się 21 października, a druga - 4 listopada.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD