Zamknij

Konwencja ludowców przed wyborami. "Polska potrzebuje dobrych gospodarzy"

Redakcja
09.09.2018 14:28
Wybory 2018. Kownwencja samorządowa PSL
fot. PAP/Rafał Guz

W niedzielę na konwencji samorządowej spotkali się politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Marszałek mazowiecki Adam Struzik podkreślił, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy "Polska będzie oparta na wartościach konstytucyjnych". Był PSL - nie było PiS-u, będzie PSL - nie będzie PiS-u - powiedział zapowiedział lider ugrupowania Władysław Kosiniak-Kamysz.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

- Od samego początku budujemy samorządy. One są istotą demokratycznego państwa prawa one są istotą upodmiotowienia ludzi, obywateli - stwierdził.

Zdaniem Struzika, w wyborach samorządowych Polacy stoją przed "bardzo ważnym wyborem, jakiej Polski chcą - czy opartej na wartościach, takich jak dobro wspólne, samorządność, solidarność, pomocniczość, czy chcą państwa scentralizowanego, etatystycznego, państwa jednej partii politycznej".

Zobacz także

Polityk PSL zarzucił, że PiS "pomału, po plasterku odbiera samorządność na każdym poziomie". - Czy tak ma wyglądać państwo dobra wspólnego? - pytał.
Marszałek woj. mazowieckiego mówił, że najbliższe wybory przesądzą, czy "będziemy mieli Polskę demokratyczną, opartą na wartościach konstytucyjnych - na trójpodziale władzy.

- Polskę, w której każdy obywatel będzie miał poczucie sensu, swojej obecności, zaangażowania w budowanie dobra wspólnego, czy też będzie się bał władzy - podkreślił.

Struzik nakreślił też program PSL na jesienne wybory samorządowe. Stronnictwo m.in. opowiada się za pogłębieniem samorządności, gdzie władze lokalne zapewniają swym mieszkańcom m.in. dobrą edukację i dostęp do ochrony zdrowia. Struzik mówił także o potrzebie decentralizacji finansów publicznych i potrzebie zwiększenia samorządów w dochodach z podatków: PIT, CIT i VAT.

Zobacz także

Kosiniak-Kamysz o dobrych gospodarzach

Prezes Stronnictwa Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył podczas krajowej konwencji wyborczej PSL, że jego ugrupowanie jest gotowe "do startu i biegu" w wyborach samorządowych.

- Polska potrzebuje prawdziwych, dobrych gospodarzy. Polska potrzebuje gospodarzy, którzy sami podejmują decyzje, a nie dostają te decyzje w teczce z Warszawy. Polska potrzebuje silnej małej ojczyzny - od sołectwa, przez gminę, powiat i województwo do wspólnego kraju, do wielkiej Polski - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Szef ludowców podkreślił, że jego partia nie idzie do wyborów samorządowych z "festiwalem obietnic". - Idziemy do tych wyborów zdać sprawozdanie - nie obiecujemy złotych gór, nasze czyny mówią za nas. My nie potrzebujemy dzisiaj - tak jak premier Mateusz Morawiecki prezentacji w PowerPoint - my mamy realne dokonania - mówił.

- Chcę tym wszystkim wielkim, którzy mienią się królami sprawiedliwości i prawa, chcę im wszystkim powiedzieć w naszym imieniu, i przypomnieć słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego: "Był las - nie było was, będzie las - nie będzie was". Był PSL - nie było PiS-u, będzie PSL - nie będzie PiS-u - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD