Zamknij

Brakuje chętnych do pracy w komisjach. 65 komisji wyborczych nadal bez wymaganego składu

Redakcja
05.10.2018 11:34

Termin powołania obwodowych komisji wyborczych minął w poniedziałek, a w 65 komisjach nadal brakuje chętnych do pracy. Minimalny skład to 5 członków. Nawet tylu nie udało się znaleźć dla 38 komisji ds. przeprowadzenia głosowania i 27 komisji ds. ustalenia wyników głosowania.

Brakuje chętnych do pracy w komisjach. 65 komisji wyborczych nadal bez wymaganego składu
fot. J. Bielecki/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Kodeks wyborczy przewiduje, że w skład komisji obwodowej wchodzi 9 osób. Gdy jednak nie uda się ich wyłonić, minimalny skład obwodowej komisji wyborczej to 5 członków. I nawet tylu nie udało się znaleźć dla 65 komisji.

Szefowa Krajowego Biura Wyborczego, Magdalena Pietrzak, twierdzi, że kłopotu nie ma.

– W skali 27 tys. obwodowych komisji w całym kraju to naprawdę niewiele – oceniła Pietrzak, cytowana przez PAP. – Nie ma wątpliwości, że te braki uda się uzupełnić.

Zobacz także

Jak dodaje szefowa KBW, członkowie komisji pracę zaczynają w praktyce dopiero na dzień przed wyborami. Jej zdaniem problematyczne mogą być jedynie kwestie dotyczące głosowania korespondencyjnego, bo już teraz trzeba przygotować pakiety do głosowania.

– To są jednak małe liczby w skali kraju – uspokaja.

Członkom obwodowych komisji wyborczych przysługuje zryczałtowana dieta. Dla przewodniczących obwodowych komisji wyborczych to 380 zł, dla zastępców przewodniczących – 330 zł, a dla członków komisji – 300 zł.

RadioZET.pl/PAP/JŚ