Zamknij

Kim jest Waldemar Buda? Sylwetka kandydata na prezydenta Łodzi

Redakcja
19.09.2018 14:52
Buda
fot. Łukasz Szeląg/Reporter

Nazywany jest "łódzkim Patrykiem Jakim". Rzeczywiście, łączy ich wiek, pracowitość i...to, że nie pochodzą z miast, w których kandydują. Czy popierany przez PiS poseł Waldemar Buda zagrozi rządzącej Łodzią o 8 lat prezydent Hannie Zdanowskiej?

Urodzony: 21.09.1982r. w Turku (woj. wielkopolskie)

Wykształcenie: Uniwersytet Łódzki (Wydział Prawa i Administracji)

Partia: Prawo i Sprawiedliwość

Doświadczenie w polityce: w latach 2014-15 radny miasta Łodzi, od 2015 roku poseł na Sejm (z ramienia PiS)

Prywatnie: żonaty, dwoje dzieci

Biografia: Urodzony w Wielkopolsce, od czasów studenckich związany z Łodzią, gdzie ukończył prawo na UŁ, a następnie aplikację radcowską. Od 2011 roku prowadzi praktykę zawodową jako radca prawny.

Swoją aktywność w polityce rozpoczął od współpracy z europosłem PiS Januszem Wojciechowskim. W 2014 roku uzyskał mandat łódzkiego radnego z ramienia PiS. Rok później, także z list tej partii, trafił do Sejmu. W czasie kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy prowadził biuro porad prawnych, tzw. Dudapomoc.

Znany ze swojego zaangażowania w sprawy społeczne, problemy lokatorów i ludzi gorzej sytuowanych (dla których oferuje bezpłatne porady prawne). Jest współautorem nowej ustawy o komornikach sądowych (m.in. ograniczającą możliwość legalnego omijania limitów przyjmowania spraw spoza rewiru).

Porównywany – z racji wieku, zapału do działania oraz pochodzenia z innego miasto niż to, w którym kandyduje – do Patryka Jakiego. Rzeczywiście, Buda jest energiczny, pracowity i podobnie jak jego stołeczny kolega, często wykazuje się błyskawiczną reakcją. Gdy tylko usłyszy o jakimś problemie (trybuna na stadionie, brak dostępu do wody pitnej dla jednej z rodzin, odholowany auto emeryta), natychmiast pojawia się na miejscu i organizuje konferencję prasową.

Lubi też rzucać obietnicami, co sprawia, że przeciwnicy polityczni zarzucają mu populizm oraz PR-owość kampanii. On sam twierdzi, że chodzi przede wszystkim o to, b rozwiązywać problemy i „nie mówić, że się nie da”. Krytycy uważają ponadto, że od kiedy został posłem, przestał dbać o łodzian, a jego zaangażowanie w ostatnich tygodniach to wyłącznie zagrywki na potrzeby kampanii samorządowej.

Jest również zapalonym biegaczem. Współorganizował m.in. pielgrzymkę biegową na Jasną Górę.

Wybrane obietnice wyborcze:

1)     Darmowa komunikacja miejska dla osób płacących podatki w Łodzi

2)     Zwiększenie miejsc parkingowych oraz utworzenie parkingów typu Park & Ride

3)     Zniżki na korzystanie z oferty kulturalnej i sportowej miasta dla wszystkich zameldowanych w Łodzi

RadioZET.pl/MP