Korwin-Mikke przyznaje: czuję się jak pies po wyjęciu z pralki

Redakcja
24.10.2018 13:13
Korwin-Mikke przyznaje: czuję się jak pies po wyjęciu z pralki
fot. T.Urbanek/EastNews

Janusz Korwin-Mikke w szczerym wpisie na Facebooku odniósł się do wyników wyborów samorządowych, w których sam kandydował. „Po tych wyborach czuję się jak pies po wyjęciu z pralki” – napisał polityk.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W tegorocznych wyborach samorządowych Janusz Korwim-Mikke kandydował na prezydenta Warszawy. Startu nie może zaliczyć jednak do udanych. Polityk zajął dopiero 7. miejsce, uzyskując zaledwie 1,29 proc. (11 516 głosów).

Zobacz także

W szczerym wpisie na Facebooku Korwin-Mikke skomentował zakończoną właśnie kampanię . „Po tych wyborach czuję się jak pies po wyjęciu z pralki. Jasne, że dla partii politycznej walka o miejsca w samorządzie wojewódzkim to absurd – to miejsce dla tych, co chcą tachlować cudze pieniądze. Jednak byłem przekonany, że ludzie będą chcieli wiedzieć, od osób nie zainteresowanych, kto te pieniądze marnotrawi i rozkrada. Okazuje się, że tylko 1,5 proc. (jeśli wierzyć sondażom) chce to wiedzieć – reszta chce popierać tych, co je marnują w sposób w miarę przyjemny” –  napisał.

Z kolei w felietonie opublikowanym w „Super Expressie” Korwin Mikke przyznał, że jest zaskoczony postawą warszawskich wyborców. „Ludzie dzwonią do mnie i tłumaczą, że »musieli« zagłosować na p. Rafała Trzaskowskiego, bo bali się, że może wygrać ten komuch Jaki wzmocniony w dodatku całkiem już przerażającym lewakiem, p. Piotrem Guziałem. Ale przecież na »mniejsze zło« głosuje się w II turze. Po to jest! A ja czuję się teraz jak ten pies...” – przyznał.

RadioZET.pl/BM