Zamknij

Sondaż wyborczy dla „GW”. Drugie tury w największych miastach, tylko w jednym zdecydowany faworyt

Redakcja
15.10.2018 09:18
Wybory
fot. PAP

W czterech dużych miastach walka o prezydenturę rozstrzygnie się najprawdopodobniej w drugich turach, choć w jednym z nich bardzo możliwe, że wystarczyć będzie tylko jedna – wynika z sondaży opublikowanych w „Gazecie Wyborczej”. 

Z sondażu, który przeprowadziła pracownia Millward Brown, wynika, że w Gdańsku, Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu możliwe bądź wysoce prawdopodobne (a nawet pewne) są drugie tury. Tylko w jednym z tych miast rezultat lidera jest na tyle dobry, że pozwala myśleć o zakończeniu wyścigu już 21 października.

Przypomnijmy, że od wtorku 15 października będziemy publikować sondaże przeprowadzone specjalnie dla RadioZET.pl!

Wyrównana walka w Gdańsku

Najciekawiej sytuacja przedstawia się w Gdańsku. Tam wyrównany bój toczą ze sobą rządzący od 20 lat Paweł Adamowicz (30 proc), popierany przez Koalicję Obywatelską Jarosław Wałęsa (26 proc) oraz kandydat PiS Kacper Płażyński (23 proc).

Zobacz także

Trudno w tym momencie wyrokować, jaki będzie skład II tury, ale raczej na pewno znajdzie się w niej Adamowicz – pytanie, z kim przyjdzie się mu zmierzyć? Z Wałęsą by przegrał (45 do 43 proc), ale już z Płażyńskim wyraźnie by wygrał (59 do 33). Młody kandydat prawicy, gdyby zmierzył się z Jarosławem Wałęsą, również poległby zdecydowanie (61 do 31 proc).

Emocje w Krakowie

Ostry bój toczy się w Krakowie. Tam urzędujący od 16 lat prezydent Jacek Majchrowski (formalnie bezpartyjny, ale popierany przez KO, SLD i PSL) dość jednoznacznie zwyciężyłby w I turze, uzyskując 40 proc. głosów. Drugie miejsce zajęłaby wystawiona przez PiS Małgorzata Wasserman z wynikiem 26 proc. Podium zamykałby kolejny niezależny pretendent, były poseł Łukasz Gibała (16 proc). 

Zobacz także

Jeśli doszłoby do II tury, w której najprawdopodobniej zmierzyliby się ze sobą Majchrowski z Wassermann, to obecny włodarz miasta wygrałby z przewodniczącą komisji śledczej ds. Amber Gold stosunkiem 61 do 35 proc. 

Wrocław raczej rozstrzygnięty

We Wrocławiu głównym faworytem wyścigu o prezydenturę jest kandydat Koalicji Obywatelskiej Jacek Sutryk. W I turze uzyskał 38 proc. głosów ankietowanych. Na 22 proc. może liczyć jego główna konkurentka Małgorzata Stachowiak-Różecka z PiS. Żaden z pozostałych startujących nie przekroczyłby progu 10 proc. 

Zobacz także

II tura okazałby się szczęśliwa dla Sutryka – według sondażu może on liczyć na poparcie 59 proc. respondentów, przeciw 34 proc. głosów, na które oddano by na Stachowiak-Różecką.

W Poznaniu jeden główny faworyt

Najbliższa rozstrzygnięciu wydaje się sytuacja w Poznaniu. Tam urzędujący od 4 lat Jacek Jaśkowiak z PO (popierany przez koalicję z Nowoczesną) w pierwszym rozdaniu może uzyskać nawet 48 proc. głosów, co wysoce uprawdopodabnia zakończenie rywalizacji już w I turze. Tadeusz Zysk z PiS cieszy się poparciem zaledwie 19 proc. badanych, a wiceprezydent Tomasz Lewandowski z KWW Lewica 8 proc.

Zobacz także

Jeżeli jednak doszłoby do II tury, Jaśkowiak zmiażdżyłby Zyska stosunkiem 70 do 30 proc. Gdyby z kolei Lewandowski wyprzedził kandydata PiS, także przegrałby z Jaśkowiakiem (65 do 24 proc). 

Wybory samorządowe 2018

Wybory samorządowe odbędą się 21 października. Druga tura wyborów bezpośrednich wójtów, burmistrzów, prezydentów miast zaplanowana jest na 4 listopada. 

Zgodnie z nowym kodeksem wyborczym kadencja organów samorządu terytorialnego została wydłużona z 4 do 5 lat. Nowością będzie dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Jednomandatowe okręgi wyborcze zostały ograniczone do wyborów rad gmin, gdzie liczba mieszkańców nie przekracza 20 tysięcy osób.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/MP