1/5 firm planuje zwolnienia. Gdzie jest najgorzej, a gdzie zatrudnienie rośnie?

3 min. czytania
11.03.2025 14:43
Obserwuj nas na Google

Wiele firm planuje rekrutację, jednak nie brakuje także tych, które będą musiały zmierzyć się ze zwolnieniami. Aż 18 proc. przedsiębiorstw przewiduje cięcia etatów w drugim kwartale 2025 roku. Które branże będą musiały ograniczyć zatrudnienie, a gdzie można spodziewać się wzrostu liczby ofert?

ludzie
fot. East News
  • W II kwartale 2025 r. 33 proc. firm planuje rekrutację, 18 proc. rozważa zwolnienia, a 46 proc. nie zmieni liczby pracowników. Największy wzrost zapotrzebowania będzie w finansach, IT, zdrowiu i transporcie
  • Firmy w centralnej i wschodniej Polsce przewidują największy wzrost zatrudnienia, a małe firmy (10-49 pracowników) mają najbardziej optymistyczne prognozy
  • Pomimo ogólnego optymizmu, niektóre sektory, jak usługi komunikacyjne, planują redukcje etatów, ale sektor e-commerce i logistyka przewidują wzrost zatrudnienia

Zwolnienia w 1/5 firm. Więcej firm jednak będzie zatrudniać

Jak wynika z  raportu ManpowerGroup, w II kwartale 2025 roku około 33 proc. przedsiębiorstw planuje zwiększyć zatrudnienie, a 18 proc. rozważa redukcję etatów. Z kolei 46 proc. firm nie planuje żadnych zmian w liczebności swoich zespołów. Choć wiele firm planuje rekrutację, to jednak są sektory, które przewidują zwolnienia. Taką prognozę mają m.in. firmy z branży usług komunikacyjnych, które zakładają zmniejszenie liczby pracowników o 35 proc.

Największe zapotrzebowanie na nowe kadry pojawi się w branżach takich jak finanse, nieruchomości, nauki przyrodnicze, opieka zdrowotna, transport, logistyka i IT. W tych sektorach wzrost zapotrzebowania na pracowników wyniesie odpowiednio 24 proc. i 23 proc. Firmy zajmujące się przemysłem i surowcami również planują rekrutację, z prognozą wzrostu na poziomie 20 proc. Z kolei branże dóbr i usług konsumpcyjnych oraz energetyka przewidują bardziej umiarkowane potrzeby rekrutacyjne.

Geograficznie, największe zapotrzebowanie na pracowników przewidują firmy zlokalizowane w centralnej i wschodniej Polsce, gdzie wzrost wyniesie odpowiednio 20 proc. i 19 proc. W północnym zachodzie kraju oraz na południu plany rekrutacyjne są bardziej ograniczone, z prognozami na poziomie 12-16 proc. Mniejsze firmy, zatrudniające od 10 do 49 osób, mają najbardziej optymistyczne prognozy zatrudnienia, planując wzrost etatów o 26 proc.. Natomiast duże korporacje, zatrudniające powyżej 5000 pracowników, wykazują mniejszą chęć do zwiększania liczby pracowników, z prognozami na poziomie 16 proc.

Redakcja poleca

Szanse i wyzwania polskich firm

Analiza ManpowerGroup wskazuje na poprawę nastrojów rekrutacyjnych w Polsce. Prognoza netto zatrudnienia wynosi +17 proc., co jest najwyższym wynikiem od początku 2024 roku. Wiele firm koncentruje się na rozwoju, ekspansji na nowe rynki i uzupełnianiu wakatów po rotacji pracowników. Ponadto, sektor e-commerce i logistyki również spodziewa się większego zapotrzebowania na pracowników, głównie ze względu na sezonowe zmiany kolekcji oraz wyprzedaże.

Pomimo optymizmu w rekrutacjach, wciąż widoczne są wyzwania ekonomiczne, które wpływają na strategie zatrudnienia. Część firm zmaga się ze spadkiem popytu na swoje produkty i usługi, a także wdraża automatyzację i optymalizację procesów, co wpływa na decyzje dotyczące zatrudnienia. Jednak ogólna tendencja wskazuje na rosnącą liczbę ofert pracy, co może być korzystne dla osób poszukujących nowych możliwości zawodowych.

Na tle regionu EMEA, prognozy zatrudnienia w Polsce są nieco niższe od średniej, która wynosi +20 proc. Niemniej jednak, Polskie firmy wykazują optymizm, a poprawa sytuacji rekrutacyjnej w ciągu ostatniego roku daje nadzieję na dalszy rozwój rynku pracy w Polsce.

Źródło: RadioZET.pl/ManpowerGroup/investing.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET