100 milionów dolarów na przyrodę. Co naprawdę robi Amazon w Europie?

Materiały promocyjne
4 min. czytania
15.12.2025 15:00
Obserwuj nas na Google

Amazon inwestuje w odbudowę ekosystemów w Europie, a pierwszym polskim beneficjentem globalnego funduszu Right Now Climate Fund został Kampinoski Park Narodowy. Firma planuje rewitalizację 500 hektarów parku, obejmującą m.in. odtworzenie terenów podmokłych i usunięcie inwazyjnych gatunków roślin. Hanna Ziarkowska, dyrektorka generalna centrum logistycznego Amazon w Gliwicach, opowiada o strategii środowiskowej, kulisach projektu i roli biznesu w ochronie przyrody.

Projekty odbudowy ekosystemów stają się jednym z kluczowych wyzwań gospodarczych w Europie. Regulacje klimatyczne oraz strategie środowiskowe państw wpływają na przywracanie terenów, które przez lata traciły swoje naturalne funkcje z powodu osuszania, zabudowy i intensywnego wykorzystania. W ostatnich latach do takich działań coraz częściej dołącza biznes, reagując na rosnącą uwagę poświęcaną wpływowi firm na środowisko. Amazon rozpoczął w Polsce pierwszy projekt finansowany z globalnego funduszu Right Now Climate Fund.

Kampinoski Park Narodowy został miejscem, w którym firma zdecydowała się wdrożyć działania przywracające naturalny charakter terenu. To obszar, który mimo ogromnej wartości przyrodniczej, od lat zmaga się ze skutkami melioracji i osuszania. „To niezwykłe miejsce, położone tylko 20 km od Warszawy. Ogromny kompleks leśny wpisany na listę UNESCO, w którym występuje ponad tysiąc czterysta gatunków roślin, pięćdziesiąt gatunków ssaków i dwieście gatunków ptaków” – mówi Hanna Ziarkowska, dyrektorka generalna centrum logistycznego Amazon w Gliwicach. Dodaje, że historyczne ingerencje w hydrologię sprawiły, że część siedlisk zaczęła zanikać. Amazon rozpoczął trzyletni program rewitalizacji mokradeł, odtworzenia łąk oraz usuwania gatunków inwazyjnych na powierzchni pięciuset hektarów wschodniej części parku.

Działania w Kampinoskim Parku Narodowym finansowane są z globalnego funduszu Right Now Climate Fund, który Amazon powołał w 2019 roku. Hanna Ziarkowska podkreśla, że fundusz został zaprojektowany z myślą o długoterminowych skutkach środowiskowych, a nie o punktowych inwestycjach. „Zależy nam na naturze i odbudowie jej najważniejszych elementów, takich jak torfowiska czy lasy. Naszym głównym celem jest przede wszystkim zniwelowanie skutków zmian klimatu, ale także zwiększenie bioróżnorodności. Bardzo istotna jest dla nas również poprawa jakości życia lokalnych społeczności” – zapewnia. Dodaje, że projekty mają pełnić funkcję modeli, które inne podmioty mogą adaptować. „Myślę, że ten fundusz to dobra inspiracja dla firm i instytucji publicznych. Pokazuje, że inwestowanie w odbudowę przyrody wzmacnia lokalne ekosystemy i może napędzać innowacje ekologiczne”.

Fot.

W założeniach projektu położono również nacisk na zaangażowanie społeczności, m.in. poprzez umożliwienie ponad 300 osobom, w tym pracownikom Amazon, udziału w wolontariacie. „To wsparcie praktyczne, ale ważne jest też podejście edukacyjne” – podkreśla Hanna Ziarkowska. W ramach projektu zaplanowano spacery z przewodnikami i webinary dla 1000 uczestników, a dzięki kampaniom informacyjnym i społecznym inicjatywa ma na celu edukację 10 000 osób w kontekście znaczenia ochrony terenów podmokłych.

W innych krajach Amazon wspiera inicjatywy dostosowane do lokalnych warunków. W Niemczech powstają niewielkie lasy miejskie, w Irlandii odtwarzane są torfowiska, a w Hiszpanii rozbudowywana jest trasa rekreacyjna okalająca Madryt. W Holandii firma finansuje rozwój farmy wodorostów działającej w pobliżu instalacji wiatrowej. „Te projekty są bardzo różne, ale łączy je jedno: każde z nich odpowiada na konkretne potrzeby środowiska i lokalnych społeczności” – mówi dyrektorka centrum.

Europejskie regulacje, w tym nowe wymogi raportowania niefinansowego, nakładają na przedsiębiorstwa obowiązek monitorowania wpływu na przyrodę, retencji wody czy bioróżnorodności. Inicjatywy takie jak Right Now Climate Fund wpisują się w przygotowania do nowych standardów, które będą obejmować nie tylko emisje, lecz także relacje z lokalnym środowiskiem naturalnym.

Dla firm zaangażowanie w takie przedsięwzięcia staje się dziś elementem szerszego myślenia o odpowiedzialności i długoterminowego planowania. Zmieniające się regulacje klimatyczne sprawiają, że podejście do środowiska zaczyna być traktowane bardziej systemowo. Hanna Ziarkowska zwraca uwagę, że duże podmioty mogą korzystać ze swoich kompetencji organizacyjnych, żeby wspierać inicjatywy wykraczające poza ich podstawową działalność. „Współpraca między sektorami jest konieczna. Każdy ma inny rodzaj zasobów, które mogą realnie wesprzeć odbudowę przyrody” – ocenia.

Fot.

Rosnące wymagania klimatyczne sprawiają, że projekty związane z naturą zaczynają być postrzegane jako element szerszej transformacji gospodarczej. W europejskich strategiach dotyczą one już nie tylko ochrony pojedynczych gatunków, lecz także stabilności ekosystemów, retencji wody i odporności na zmiany klimatu. Tereny takie jak Kampinoski Park Narodowy wymagają dziś działań wykraczających poza możliwości jednej instytucji.

Dla Hanny Ziarkowskiej to również znak zmieniającej się roli lidera. Zarządzanie dużym centrum dystrybucyjnym obejmuje nie tylko kwestie operacyjne, lecz także inicjatywy wpływające na lokalne społeczności i krajobraz. „Dużo się uczymy i często wychodzimy poza to, co wcześniej było dla nas oczywiste” – podkreśla.

Projekty środowiskowe zaczynają wpływać na sposób zarządzania dużą infrastrukturą logistyczną. Włączanie ich do procesów operacyjnych staje się konieczne, bo oddziałują na lokalne otoczenie, planowanie inwestycji i relacje z instytucjami publicznymi.

Projekt Right Now Climate Fund w Kampinoskim Parku Narodowym wpisuje się w długofalowe podejście Amazon do ochrony środowiska i współpracy z instytucjami publicznymi. Firma zapowiada, że działania prowadzone w parku będą rozwijane w kolejnych etapach, a zdobyte doświadczenia mają pomóc w realizacji podobnych inicjatyw w innych regionach. Dla lokalnych społeczności oznacza to poprawę jakości terenów cennych przyrodniczo, a dla partnerów projektowych nowe możliwości współpracy.