12 lat szukał na wysypisku twardego dysku z tysiącami bitcoinów. Nastąpił przełom

2 min. czytania
12.06.2025 14:22
Obserwuj nas na Google

James Howells to brytyjski informatyk, który zaczął "kopać" bitcoiny w 2009 roku. Udało mu się zgromadzić blisko 8 tys. bitcoinów, które dziś warte są ponad 3 mld złotych. Niestety dysk, na którym mężczyzna przechowywał klucz do swojego wirtualnego portfela, trafił na śmietnik. Howells rozpoczął poszukiwania, które teraz mogą przynieść mu przełom.

dyski twarde
fot. Wojtek Laski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób James Howells próbował odzyskać zagubiony dysk.
  • Jak doszło do zagubienia dysku z kluczem do tysięcy bitcoinów.
  • Jaki przełom nadchodzi w życiu brytyjskiego informatyka.

Od 12 lat szukał zaginionego dysku z bitcoinami. Teraz idzie przełom

Kiedy w 2009 roku James Howells rozpoczął "kopanie" niedawno powstałego bitcoina, z pewnością nie przypuszczał, że jego losy będą tak skomplikowane. Brytyjski informatyk na swoim wirtualnym portfelu zgromadził około 8 tys. bitcoinów, które jeszcze dekadę temu były niewiele warte. W 2010 roku za 10 tys. btc kupiono dwie pizze, dziś to gigantyczny majątek. Kryptowaluta Howellsa byłaby warta ponad 730 mln euro, czyli przeszło 3 mld zł. Niestety pech chciał, że ówczesna partnerka mężczyzny — tak głosi historia — pomyliła dysk, na którym znajdował się klucz do bitcoinowego portfela, z innym dyskiem, który miał zostać wyrzucony. W ten oto sposób brytyjski informatyk stracił dostęp do "ukopanej" kryptowaluty. Krótko po tym zdarzeniu rozpoczął poszukiwania dysku i trwają one po dziś dzień.

Redakcja poleca

Teraz jednak w jego życiu może nastąpić ważny przełom, bowiem jeszcze w 2025 roku BBC wypuści serial dokumentalny, który opowieo poszukiwaniach utraconego sprzętu. Jak informuje portal android.com.pl serial pt. "The Buried Bitcoin: The Real-Life Treasure Hunt of James Howells", zostanie zrealizowany przez amerykańską firmę LEBUL. Ma ona przybliżyć kulisy poszukiwań, a także licznych batalii sądowych, które toczył Howells, by uzyskać dostęp do wysypiska w Newport. Będzie to historia człowieka, który rzucił wszystko, by odnaleźć jeden mały nośnik.

Howells po raz pierwszy tak otwarcie i dogłębnie opowie o swoim życiu, emocjach i tym, jak wyglądało funkcjonowanie z myślą, że gdzieś pod tonami śmieci leży jego cyfrowy majątk. Co ciekawe, choć dysk nadal nie został odnaleziony, dla Howellsa dokument ten może stać się realną szansą na zysk. Nie od dziś bowiem wiadomo, że takie produkcje otwierają wiele drzwi.

Źródło: Radio ZET/android.com.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET