14. emerytura 2024. Jest kwota, seniorzy będą w szoku
Z zapisów budżetu zaplanowanego przez rząd PiS na 2024 rok wynika, że na wypłaty 13. i 14. emerytury przeznaczono 29 mld zł – mniej, niż na wypłaty tych świadczeń wydano w 2023. „Trzynastka” po waloryzacji wzrośnie z 1588,44 zł brutto do 1783,82 zł brutto, na jej wypłatę potrzeba więc będzie więcej środków. Mniej zostanie przez to na „czternastki”, które nieprzyjemnie zaskoczą beneficjentów.
14. emerytura 2024 jest już wpisana do budżetu, jej wypłata jest więc pewna. Obawy o likwidację świadczenia się nie ziszczą – żeby zrezygnować z „czternastki”, trzeba byłoby zmienić prawo. Zgodnie z przepisami przyjętymi przez PiS dodatkowe świadczenie będzie jednak znacznie niższe niż w 2023 roku. Średnia wysokość wyniesie zaledwie około 800 zł brutto.
14. emerytura 2024. Taka będzie kwota brutto
14. emerytura co do zasady wypłacana jest w wysokości emerytury minimalnej. Rząd złamał tę zasadę w 2023 roku, przed wyborami, korzystając z możliwości ustalenia innej, wyższej kwoty, która ostatecznie sięgnęła 2650 zł brutto. Dla seniora z przeciętną emeryturą wypłata wynosiła około 2100 zł brutto. W 2024 roku będzie to już tylko 800 zł brutto.
- Przeciętny emeryt w tym roku powinien dostać 14. emeryturę brutto w wysokości około 1050 zł, w 2022 roku było to około 1335 zł brutto. Przed wyborami rząd „dosypał” jednak pieniędzy i wypłata dla średniej emerytury wyniosła około 2100 zł brutto. Jeżeli waloryzacja wyniesie 12,3 procent i o tyle wzrośnie minimalna i średnia emerytura, to w 2024 rok „czternastka” dla takiego przeciętnego emeryta nominalnie powinna wynieść już tylko około 800 zł brutto – wyliczył dla RadioZET.pl Tomasz Lasocki.
Emerytura minimalna po waloryzacji wzrośnie w 2024 rok do 1783,82 zł brutto, taka będzie więc podstawa wypłaty 13. i 14. emerytury. W przypadku „trzynastek” wszyscy dostaną ją w takie samej kwocie brutto. W przypadku „czternastek” w ustawie wprowadzono próg dochodowy w wysokości 2900 zł brutto. Jeśli comiesięczne świadczenie pobierane przez seniora jest wyższa, to 14. emerytura obniżana jest zgodnie z zasadą „złotówka za złotówkę” od nadwyżki.
Przeciętna emerytura w 2023 roku to około 3480 zł brutto. Gdyby „czternastka” była wypłacana na poziomie emerytury minimalnej, senior ze średnim świadczeniem dostałby – zgodnie z wyliczeniami dr Lasockiego – około 1050 zł brutto, a więc połowę tego, co faktycznie trafiło do emerytów.
Przeciętna emerytura po waloryzacji w 2024 roku wynosić będzie około 3900 zł brutto, od 1783,82 zł trzeba więc będzie odjąć 1000 zł. Wypłata „czternastki” dla seniora otrzymującego średnią emeryturę wyniesie więc niecałe 800 zł brutto. W przyszłości kwoty będą jeszcze niższe, gdyż podwyższona inflacja – a co za tym idzie, także wyższa waloryzacja – ma się utrzymać jeszcze przez kilka lat.
- Puder z produktu „14 emerytura” spada, widzimy, że jest on „guzik wart”. Na miejscu seniorów nie bałbym się, że nowy rząd „czternastkę” zlikwiduje, przekonywałbym go raczej, żeby te dodatkowe świadczenia poprawić, żeby były lepsze i nie znikały z roku na rok – podsumował dr Lasocki.
- Trzynasta emerytura zostanie zlikwidowana? Pierwszy spór w nowym rządzie
- Likwidacja 13. emerytury? Kidawa-Błońska: wielokrotnie było o tym mówione
- Przyszłość 13. i 14. emerytury zagrożona? „Nie zgodzimy się”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET