`

14. emerytura opóźniona o 3 miesiące. Rząd przesunął terminy

3 min. czytania
11.04.2023 09:55
Obserwuj nas na Google

- Projekt ustawy w sprawie czternastej emerytury będzie gotowy w styczniu, a do marca go przyjmiemy – zapowiedział w 2022 roku wiceminister rodziny Stanisław Szwed. W kwietniu rząd zadeklarował, że do Sejmu ustawa gwarantująca wypłatę dodatkowego świadczenia trafi dopiero w maju, co oddala perspektywy wejście w życie nawet do lipca. A pieniądze miałyby zacząć trafiać do seniorów już w sierpniu.

Mateusz Morawiecki
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

14. emerytura zostanie wprowadzona już na stałe – zadeklarował rząd. W zapowiedzi jest jednak haczyk – wypłata świadczenia (oraz jego wysokość) ma zależeć w każdym roku od decyzji rządu. Nowe przepisy zapewniające „czternastkę” zostały zapowiedziane jeszcze w 2022 roku, ustawa wciąż jednak jest na etapie projektu, który nie został jeszcze przyjęty przez rząd. Z tego powodu harmonogram prac zaczyna być bardzo napięty i może się okazać, że wypłaty zostaną opóźnione.

14. emerytura wciąż bez ustawy. Problem z wyborami

13. emerytura zaczęła trafiać do seniorów, nie obyło się jednak bez problemów. Na wypłaty zabrakło 5 mld zł, rząd sięgnął więc po środki z Funduszu Rezerwy Demograficznej. Świadczenie zostało ponadto obłożone podatkiem PIT, przez co z 250 zł brutto podwyżki na rękę emerytom i rencistom zostało zaledwie 37 zł. O tych i innych aspektach tegorocznych wypłat „trzynastki” w podcaście „Biznes. Między wierszami” mówił dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego.

Oglądaj

Mimo wcześniejszych obietnic rząd nie zaprezentował jeszcze projektu ustawy dotyczącej 14. emerytury. Poznaliśmy tylko szczegóły, które mogą rozczarować sporą część seniorów. Okazało się bowiem, że „zapomniano” o waloryzacji progu dochodowego, który powinien zgodnie z pierwotnymi deklaracjami wzrosnąć o 1000 zł. Oznacza to, że wypłaty będą niższe, a na dodatek po waloryzacji dostanie je znacznie mniej seniorów. Zasady wypłat „czternastki” zakładają, że wysokość świadczenia będzie obniżana metodą „złotówka za złotówkę” od emerytur wyższych od 2900 zł brutto.

- Projekt w sprawie czternastych emerytur jest na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów. Chcemy, by Sejm zajął się nim w maju – poinformował 7 kwietnia Stanisław Szwed. Według wcześniejszych zapowiedzi ustawa o „czternastkach” miała być już przyjęta, tak by można było przygotować się do jej wypłacania. Pieniądze miały zacząć trafiać do seniorów jak w zeszłym roku – w sierpniu i we wrześniu. Terminy zaczęły jednak być mocno napięte.

Redakcja poleca

Jeśli ustawa rzeczywiście zostanie przyjęte dopiero w maju, to do Senatu trafi być może nawet dopiero w czerwcu. Jeśli izba wyższa polskiego parlamentu wprowadzi do niej zmiany – na przykład podwyższy kryterium dochodowe – zmianami będzie musiał zając się Sejm na posiedzeniu mogącym odbyć się w lipcu. Następnie ustawa trafi do prezydenta i będzie mogła wejść w życie po jej podpisaniu i opublikowaniu. To jednak nie koniec prac niezbędnych do uruchomienia wypłat.

Dokładną wysokość i termin wypłaty ma bowiem wskazać rząd w rozporządzeniu, które może zostać przyjęte dopiero po wejściu w życie opóźnionej już o kilka miesięcy w stosunku do zapowiedzi ustawy. Skąd ten poślizg? Dr Tomasz Lasocki przekazał „Faktowi”, że najpewniej chodzi o grę przedwyborczą i oszacowanie, jak wysoki ma być „prezent” dla seniorów, żeby przekonać ich do głosowania na partię rządzącą.

- To ewidentnie ustawa wyborcza. Rząd chce dać sobie elastyczność w ustalaniu świadczenia, by tuż przed wyborami jeszcze zawalczyć o głosy emerytów – stwierdził Lasocki.

RadioZET.pl/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET