8 procent Polaków dostaje większą wypłatę, niż powinno. Nie cieszy to rządu
8 procent pracowników zatrudnionych na umowę o pracę dostało w 2021 roku część wynagrodzenia „pod stołem” - oszacował Polski Instytut Ekonomiczny. Dodał, że od 20 do 27 procent Polaków zgodziłoby się na otrzymywanie części pensji nieoficjalnie, jeśli wiązałoby się to z wyższą pensją na rękę.
Zarobki netto to tylko część zarobków brutto – przed trafieniem do ręki lub na konto wypłata uszczuplana jest o podatki i składki. Prawie 10 procent pracowników współpracując z pracodawcami ukrywa część apanaży, by nie musieć się nimi dzielić z fiskusem. Pokazał to raport „Skala płacenia pod stołem w Polsce i jej zmiany w czasie” opracowanym dzięki autorskiej metodzie PIE szacowania skali zjawiska na podstawie danych z PIT-ZUS i z Badania Struktury Wynagrodzeń GUS.
Wypłata „pod stołem”. Sposób na wysokie podatki
Według szacunków PIE w latach 2006-2021 średnio ok. 8 procent pracowników w przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 10 osób otrzymywało część swojej płacy poza oficjalną ewidencją. Jak zastrzeżono, szacunki nie uwzględniają mikrofirm, w których częściej może występować zjawisko płacenia „pod stołem”.
Eksperci ocenili, że w 2006 roku w przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 10 pracowników odsetek osób otrzymujących wynagrodzenie „na czarno” wyniósł 7 procent. Po dwóch latach, w 2008 roku, miał miejsce niewielki spadek – o 1 punkt procentowy. Przez kilka kolejnych lat występowała lekka tendencja wzrostowa. W 2014 odsetek ten wyniósł 9 procent i na takim poziomie utrzymywał się do 2018. W pandemicznym 2020 odsetek pracowników otrzymujących płacę „pod stołem” prawdopodobnie nie zmienił się, ale analitycy PIE nie wykluczają, że doszło do jego tymczasowego wzrostu. W 2021 odsetek ten analitycy oszacowali na 8 procent.
- Płacenie „pod stołem” w polskiej gospodarce jest trwałym zjawiskiem o relatywnie stałej skali na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Odsetek pracowników otrzymujących część wynagrodzenia „pod stołem” zmieniał się w badanym okresie (2006-2021) o maksymalnie kilka punktów procentowych w górę lub w dół. Skala tego zjawiska jest powiązana ze skalą unikania opodatkowania VAT przez przedsiębiorców – skomentowała Aneta Kiełczewska, zastępczyni kierownika zespołu ekonomii behawioralnej PIE. Dodała, że sektor finansów publicznych, a w szczególności system ubezpieczeń społecznych, traci na tym rocznie ponad 17 mld zł.
Według raportu, choć większość ankietowanych osób chce otrzymywać całość wynagrodzenia na podstawie oficjalnej umowy, od 20 do 27 procent Polaków zgodziłoby się na otrzymywanie części pensji nieoficjalnie. Jeden na pięciu respondentów wyżej ceni sobie dodatkowe 100 zł przy wynagrodzeniu wynoszącym 3000 zł niż warunki zatrudnienia zgodne z prawem. Gdyby dodatkowa kwota wzrosła do 500 zł, wówczas odsetek chętnych na taki układ wyniósłby 27 procent. Wśród tych, którzy nie chcieliby otrzymywać wynagrodzenia „pod stołem” 72 procent wskazało, że powodem jest zmniejszenie wysokości przyszłej emerytury i innych świadczeń.
- Istnienie zjawiska płacenia „pod stołem” wynika z korzyści finansowej, jaką można dzięki temu odnieść, ale także z różnych czynników instytucjonalno-kulturowych, takich jak kapitał społeczny oraz niskie zaufanie do instytucji publicznych i obowiązującego prawa. Tylko 22 procent respondentów wskazało nielegalność praktyki płacenia „pod stołem” jako główny powód braku akceptacji dla takiego rozwiązania. Obowiązująca norma prawna nie jest tu spójna z istniejąca normą społeczną – wskazał Łukasz Baszczak, starszy analityk zespołu ekonomii behawioralnej PIE.
Analitycy PIE uznali, że nie widać jednoznacznej zależności między poziomem płacy minimalnej w Polsce a skalą płacenia poza oficjalną ewidencją. Od 2006 do 2021 wysokość wynagrodzenia minimalnego rosła z roku na rok. W tym samym czasie odsetek pracowników otrzymujących część wynagrodzenia nieoficjalnie miał okresy spadków i wzrostów.
RadioZET.pl/PIE/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET