Abramowicz i Deripaska z potężnymi sankcjami od UK: „Mają krew Ukraińców na rękach”
- Na ich rękach jest krew narodu ukraińskiego. Nasze poparcie dla Ukrainy nie zachwieje się. Nie zatrzymamy się w tej misji, by zwiększyć presję na reżim Putina i zdusić fundusze na jego brutalną machinę wojenną – powiedziała w czwartek minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Liz Truss, informując o całkowitym zamrożeniu aktywów i zakazie podróżowania siedmiu najbogatszych i najbardziej wpływowych miliarderów w Rosji.
Wojna w Ukrainie generuje olbrzymie straty dla gospodarki. Wartość inwestycyjna Rosji oraz jej pozycja w świecie finansistów spada. Międzynarodowe agencje ratingowe obniżają oceny rankingowe kraju na skutek tysięcy sankcji nakładanych na Rosję po wybuchu wojny w Ukrainie. Inwestorzy traktują państwo rosyjskie jako nieatrakcyjne ekonomicznie. Eksperci prognozują, że nieuchronnie zbliża się niewypłacalność Rosji.
Większość krajów na całym świecie chce zakończenia wojny między Rosją a Ukrainą. W tym celu zarówno państwa, jak i firmy oraz instytucje nakładają na agresora sankcje. Wiele z nich jest personalnych, skierowanych w rosyjskich oligarchów, którzy współfinansują działania Putina. Rosja stała się historycznie najbardziej obciążonym sankcjami krajem świata. Pokonała nawet Iran, który w ciągu 10 lat otrzymał 3616 sankcji, a Rosja przez 14 dni wojny z Ukrainą otrzymała ich już ponad 5,5 tysiąca.
Wielka Brytania nakłada kolejne sankcje na potężnych rosyjskich oligarchów
Wielka Brytania ogłosiła sankcje wobec siedmiu oligarchów, w tym Romana Abramowicza i Olega Deripaski. Rosyjscy miliarderzy znaleźli się w grupie najbogatszych Rosjan wybranych przez rząd UK, którego celem były sankcje o wartości szacowanej na 15 miliardów funtów. Sankcje Wielkiej Brytanii obejmą:
- Roman Abramowicz, właściciel Chelsea FC, udziałowiec w stalowych gigantach Evraz i Norilsk Nickel
- Oleg Deripaska, udziałowiec En+ Group
- Igor Sieczin, dyrektor naczelny Rosniefti
- Andrey Kostin, prezes banku VTB
- Aleksiej Miller, prezes spółki energetycznej Gazprom
- Nikołaj Tokariew, prezes rosyjskiej państwowej firmy rurociągowej Transnieft
- Dmitri Lebedev, przewodniczący Rady Dyrektorów Banku Rossiya
Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Liz Truss ogłosiła w czwartek całkowite zamrożenie aktywów i zakaz podróżowania siedmiu najbogatszych i najbardziej wpływowych oligarchów w Rosji, których imperia biznesowe, bogactwo i powiązania są ściśle związane z Kremlem.
Nie może być bezpiecznych przystani dla tych, którzy poparli okrutny atak Putina na Ukrainę. Dzisiejsze sankcje są najnowszym krokiem w niezachwianym wsparciu Wielkiej Brytanii dla narodu ukraińskiego. Będziemy bezwzględnie ścigać tych, którzy umożliwiają zabijanie ludności cywilnej, niszczenie szpitali i nielegalną okupację suwerennych sojuszników
Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Liz Truss podkreśliła, że w brytyjskiej gospodarce i społeczeństwie nie ma miejsca dla oligarchów, którzy przez utrzymywanie bliskich relacji z Putinem są współwinni jego agresji.
- Na ich rękach jest krew narodu ukraińskiego. Powinni ze wstydem zwiesić głowy. Nasze poparcie dla Ukrainy nie zachwieje się. Nie zatrzymamy się w tej misji, by zwiększyć presję na reżim Putina i zdusić fundusze na jego brutalną machinę wojenną – powiedziała brytyjska minister.
Rząd Wielkiej Brytanii zakomunikował, że „sankcje są najnowszym krokiem w odpowiedzi kraju na nielegalną i niesprowokowaną inwazję Putina, mającą na celu zapewnienie mu porażki na Ukrainie poprzez sparaliżowanie rosyjskiej gospodarki wspierającej jego machinę wojenną”.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET