Ceny energii elektrycznej i gazu. "Powinniśmy się na to nastawić"
- Wysokie ceny energii elektrycznej i gazu prawdopodobnie utrzymają się na dłużej, trudno się spodziewać, że sytuacja w przyszłym roku gwałtownie się zmieni - ocenił prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin.
Wojna w Ukrainie w połączeniu ze skutkami pandemii oraz rosnącą inflacją doprowadziły do wzrostów cen w Polsce. Prezes URE ocenił, że kwestia kosztów energii stoi pod znakiem zapytania. - Już dziś są wysokie, wyższe niż te, które zapewniałby dobrze funkcjonujący rynek – powiedział Rafał Gawin. Sytuacja geopolityczna na świecie wpływa również na rynek surowców. Ceny zmieniają się m.in. pod wpływem konfliktu zbrojnego na linii Rosja – Ukraina.
Ceny energii elektrycznej i gazu
Prezes Urzędu Regulacji Energetyki nie ma optymistycznych informacji dla konsumentów. W rozmowie z TOK FM powiedział, że obecnie nie ma przesłanek, aby spodziewać się w najbliższym czasie spadków cen.
Trudno się spodziewać, że sytuacja w przyszłym roku gwałtownie się zmieni na lepsze i wrócimy do ceny energii sprzed półtora roku. Prawdopodobnie nie. Myślę, że będziemy się mierzyli raczej z wysokimi cenami energii elektrycznej i gazu. Wydaje mi się, że ceny raczej się utrzymają i raczej powinniśmy się na to nastawić
Szef URE podkreślił, że w dzisiejszej sytuacji trudno jest cokolwiek wiarygodnie prognozować. - Należy się raczej spodziewać, że taka sytuacja potrwa nie tylko przez najbliższe miesiące – skomentował Gawin.
Prezes Urzędu Regulacji Energetyki powiedział, że cel w postaci dążenia do gospodarki niskoemisyjnej i zeroemisyjnej wydaje się niezmienny, ale ostatnie wydarzenia prowokują pytanie, czy sposób dojścia do tych celów jest właściwy i optymalny, i czy uzyska akceptację społeczną.
Czy gaz w takim stopniu, w jakim zakładała Polska, może i powinien być paliwem przejściowym, które umożliwi dokonanie transformacji energetycznej? - Pojawiły się głosy, że w większym stopniu powinniśmy używać paliw węglowych - zauważył też Rafał Gawin. Jego zdaniem, zmiana scenariuszy jest "do rozważenia", ale należy dokonać racjonalnego wyboru, "gdzieś pośrodku". Raczej nie należy rozpatrywać scenariuszy skrajnych, to znaczy "albo tylko gaz albo tylko węgiel" - ocenił Prezes URE.
RadioZET.pl/PAP/TOK FM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET