Kontrowersyjne zmiany w oświacie. Nauczyciele znowu stratni
Czy dojdzie do reformy Karty nauczyciela? Czas się kurczy, politycy nie rozmawiają ze związkowcami, a rządzący nie składają deklaracji. Nowe przepisy miałyby zwiększyć liczbę godzin pracy nauczycieli, równocześnie uwzględniając podniesienie ich pensji.
Nauczyciele borykają się nie tylko z wysokimi wymaganiami programowymi i ograniczonym czasem na edukację uczniów, ale także z nauką zdalną, utrudnieniami spowodowanymi pandemią i niepewnym losem reformy edukacji.
Nie wiadomo także, co będzie dalej z nowelizacją Karty nauczyciela. Uwzględnia ona zwiększenie pensum nauczycieli przy równoczesnym wzroście płac. Miała zostać przedstawiona po świętach Bożego Narodzenia, ale do tej pory związkowcy ani samorządy nie dostali projektu zmian do wglądu.
Kontrowersyjne zmiany w oświacie
Czy jest szansa na wyższe pensje dla nauczycieli? „Dziennik Gazeta Prawna” informuje, że ustawa budżetowa przewiduje rezerwę na ten cel. Aż 3 mld zł mogłyby zostać przeznaczone na wzrost wynagrodzeń za zwiększenie pensum w szkole z 18 do 22 godzin tygodniowo.
- Przekonaliśmy większość w Senacie, aby każdemu nauczycielowi z wyrównaniem od stycznia podwyższyć pensje o 700 zł. Według naszych wyliczeń ta rezerwa wystarczyłaby na taki wzrost płac. Niestety posłowie PiS odrzucili wszystkie poprawki senatorów - mówi w rozmowie z gazetą Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Mało optymistycznie na projekt nowelizacji Karty nauczyciela patrzy jeden z posłów PiS, zasiadający w sejmowej komisji edukacji, nauki i młodzieży. Zdradził nawet nieformalnie, że nie ma szans na jego wprowadzenie.
- Z moich informacji wynika, że ten projekt nie zostanie zrealizowany. Już na początku kwietnia dyrektorzy zaczną planować nowy rok szkolny, ale nawet jeśli te przepisy by się do tego czasu pojawiły, będzie zbyt późno. Na podstawie zaproponowanych rozwiązań trzeba przecież uwzględnić, kto ewentualnie powinien odejść na wcześniejszą emeryturę, a kto powinien zostać zwolniony – powiedział członek PiS.
Co na to związkowcy? Informują, że nikt z rządzących nie konsultuje z nimi tego tematu. DGP przypomina, że spotkanie było wyznaczone na 5 stycznia 2022 roku, ale wówczas związek nie wyraził zgody na kontynuowanie dialogu. Zatrzymały się także rozmowy z Kancelarią Prezydenta.
Związkowcy chcą rozmawiać, ale punktują opieszałość polityków. Sławomir Wittkowicz, przewodniczący WZZ „Forum-Oświata” wyliczył, że „nawet jeśli teraz pojawiłby się projekt, jako partnerzy społeczni musimy mieć zagwarantowane 21 dni na analizę. Jeśli nawet ta nowelizacja błyskawicznie przejdzie przez Sejm, to w Senacie prace będą zapewne trwały przez cały miesiąc. A tylko do końca maja można zwalniać nauczycieli, dla których nie byłoby pracy przez podwyższenie pensum”. W gazecie czytamy, że społecznik obawia się, że rząd będzie przekonywał, iż chciał dać nauczycielom wysokie podwyżki za nieco dłuższą pracę, ale nie zgodziły się związki zawodowe i tylko do nich można mieć pretensje.
Wystarczy popatrzeć na terminy. Do tej pory byliśmy zwodzeni przez MEiN, nie zamierzamy jednak odpuszczać i będziemy się domagać podwyżek dla nauczycieli
Efektem rządowych zmian w Karcie nauczyciela ma być praca w niepełnym wymiarze etatu dla większej liczby nauczycieli. Obecnie na tym stanowisku pracuje w Polsce 687,5 tysiąca osób. Z publikacji Systemu Informacji Oświatowej wynika, że 586,6 tysięcy z nich jest oficjalnie zatrudnionych w jednej placówce, 82,7 tys. w dwóch instytucjach, a 18,2 tysiące nauczycieli uczy równocześnie w więcej niż dwóch szkołach.
Krystyna Szumilas, posłanka PO i była minister edukacji wyraża zaniepokojenie, że nowe przepisy zwiększą liczbę nauczycieli, którzy będą zmuszeni pracować w większej liczbie placówek niż dotychczas. Jej zdaniem „ci nauczyciele mogą też stracić na Polskim Ładzie, bo tzw. ulgę dla klasy średniej będą mieć liczoną tylko z jednej umowy o pracę. Na rozwiązaniach już teraz tracą psychologowie i pedagodzy, którzy pracują na wielu umowach”.
Ministerstwo Edukacji i Nauki nie odpowiedziało na pytania „Dziennika Gazety Prawnej” czy prace nad pragmatyką zawodową nauczycieli będą kontynuowane i czy nowela wejdzie w życie planowo 1 września 2022 roku.
RadioZET.pl/DGP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET