Nowe świadczenie dla ofiar wojny. Pieniądze na dobry start dla uchodźców
Polski rząd przygotował dodatkowe finansowe wsparcie dla ofiar wojny. Fundusze trafią bezpośrednio do Ukraińców, którzy przybyli do naszego kraju. Każdy z nich otrzyma taką samą kwotę.
Wojna w Ukrainie każdego dnia generuje olbrzymie straty nie tylko dla ukraińskiej gospodarki, ale również dla rosyjskiego agresora. Objawia się to w formie międzynarodowych sankcji nakładanych przez kraje przeciwne wojnie. Rosyjski rząd w odwecie opublikował listę wrogich państw i terytoriów. Wśród nich znalazła się Polska (jako członek Unii Europejskiej), Stany Zjednoczone, ale również Mikronezja, San Marino czy Monako.
Polska wspiera uchodźców z
Ukrainy. Podczas konferencji prasowej minister rodziny i polityki społecznej przekazała, że "polityka prorodzinna naszego państwa jest przede wszystkim nastawiona na inwestowanie w rodzinę, pomoc rodzinie". Zaznaczyła, że obywatele Ukrainy będą tak samo traktowani jak obywatele Polski.
Wojna w Ukrainie. 300 zł wsparcia dla każdego uchodźcy uciekającego do Polski
Poza olbrzymim indywidualnym wsparciem, które Polacy okazują osobom uciekającym przed wojną w Ukrainie, uchodźcy mogą również liczyć na wsparcie polskiego rządu.
Wiele osób, które przekraczają naszą granicę, potrzebuje takiego pierwszego wsparcia. I takim pierwszym wsparciem będzie możliwość, po odpowiednim zarejestrowaniu się, sięgnięcia po jednorazowe wsparcie w wysokości 300 złotych
Minister rodziny i polityki społecznej dodała, że już dwa tygodnie temu został ogłoszony program, który będzie pozwalał, aby obywatele Ukrainy mogli korzystać ze wsparcia w przebranżowieniu się.
- To jest program „Razem Możemy Więcej” z budżetem 40 mln zł. Jest to wsparcie, które dostaną polskie instytucje, aby mogły przede wszystkim przyczynić się do włączenia obywateli Ukrainy na rynek pracy" – zaznaczyła szefowa MRiPS.
Minister resortu rodziny powiedziała, że w cały proces wsparcia obywateli Ukrainy zaangażowani są ludzie dobrej woli oraz organizacje pozarządowe.
RadioZET.pl/PAP/Aleksandra Kiełczykowska, Daria Kania
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET