Unia Europejska stwierdziła, że nie samą pracą człowiek żyje. Z tego powodu powstała dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1158 z dnia 20 czerwca 2019 w sprawie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów. Ma ona ułatwić łączenie życia zawodowego i prywatnego. Jednym z jej elementów jest zapewnienie dodatkowych dni wolnych osobom pracującym.
Dyrektywa musi zostać wdrożona w Polsce do 2 sierpnia, projekt nowelizacji Kodeksu pracy powinien więc wkrótce trafić do Sejmu. Niewykluczone, że w tym samym projekcie pojawią się rozwiązania wprowadzające na stałe i regulujące zasady pracy zdalnej, w tym dorzucania się pracodawcy do domowych rachunków.
Nowe dni wolne. Więcej urlopu dzięki Unii Europejskiej
Celem unijnej dyrektywy jest wyrównanie szans kobiet na rynku pracy oraz ułatwienie godzenia życia zawodowego z rodzinnym. Z tego powodu największe zmiany zostaną wprowadzone w urlopach macierzyńskich.
Urlop rodzicielski zgodnie ze wskazaniami dyrektywy work-life balance zostanie wydłużony z 32 do 41 tygodni. Jeszcze więcej czasu na opiekę nad dziećmi przysługiwać będzie po ciąży mnogiej: tutaj czas urlopu zostanie przedłużony z 34 do 43 tygodni. W praktyce oznaczać to będzie zrównanie urlopu rodzicielskiego - zwanego także tacierzyńskim - z urlopem macierzyńskim.
Dyrektywa przewiduje ponadto wprowadzenie dwóch nowych urlopów: od siły wyższej oraz opiekuńczego. W pierwszym przypadku mowa jest o dwóch dniach roboczych lub 16 godzinach, w drugim o maksymalne 5 dniach.
Urlop opiekuńczy zastąpi obecny urlop na opiekę nad dzieckiem, dostępny w wymiarze 2 dni rocznie. Co ważne, nowe wolne będzie przysługiwać na „zapewnienie osobistej opieki lub wsparcia osobie będącej krewnym (syn, córka, matka, ojciec lub małżonek/małżonka)”. Przepisy przewidują także, że wolne będzie można wziąć także na osobę „pozostającą we wspólnym gospodarstwie domowym, która wymaga znacznej opieki lub znacznego wsparcia z poważnych względów medycznych”.
Drugi nowy urlop, przysługujący z powodu „działania siły wyższej w pilnych sprawach rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem”, będzie można wziąć maksymalnie na dwa dni lub 16 godzin, z prawem do 50 procent wynagrodzenia.
RadioZET.pl/next.gazeta.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET