`

O ile podrożeje prąd w 2023 roku? Tyle zapłacimy za kWh poza limitem

2 min. czytania
03.11.2022 13:08
Obserwuj nas na Google

Zamrożenie cen prądu dla odbiorców indywidualnych będzie obowiązywać tylko do określonego limitu. W stosunku do nadwyżki obowiązywać będą nowe, podwyższone taryfy. O jakich kwotach mowa?

pieniądze i licznik elektryczny
fot. MONKPRESS/East News

Cena energii elektrycznej dla sporej części Polaków pozostanie bez zmian, co oznacza odpłatność w wysokości około 45 groszy za 1 kWh. Po przekroczeniu limitów, wynoszących w zależności od odbiorcy 2000 kWh, 2600 kWh lub 3000 kWh, trzeba będzie zapłacić znacznie więcej. Nawet pomimo zablokowania ustawą możliwości dowolnego podnoszenia cen.

Cena za kWh poza limitem. O ile zdrożeje prąd?

W ustawie o zamrożeniu cen energii elektrycznej uchwalonej przez Sejm znalazł się zapis, że po przekroczeniu limitów cena prądu dla gospodarstw domowych ma wynosić 693 zł za MWh. Oznacza to podwyżkę o około 50 procent w porównaniu do obecnego roku.

- Każde gospodarstwo domowe, które przekroczy ten zamrożony rachunek, będzie miało zagwarantowaną cenę prądu 693 zł za MWh – zadeklarowała wiceminister klimatu i środowiska Anna Łukaszewska-Trzeciakowska.

Cena poza limitem wyniesie więc 69,3 groszy za 1 kWh. Tyle zapłacimy za zużycie ponad 2000 kWh dla typowych gospodarstw domowych, 2600 kWh dla rodzin z osobą niepełnosprawną oraz 3000 kWh w przypadku rolników lub posiadaczy Karty Dużej Rodziny.

Redakcja poleca

Gdyby nie zamrożenie taryf i wprowadzenie cen maksymalnych, podwyżki byłyby znacznie bardziej dotkliwe. Szef Urzędu Regulacji Energetyki prognozował, że wzrost mógłby wynieść nawet 180 procent. W takim przypadku za 1 kWh trzeba byłoby płacić 1,26 zł.

Przed dużym wzrostem cen energii zostały także zabezpieczone małe i średnie przedsiębiorstwa, jednostki samorządu terytorialnego i podmioty wrażliwe. Dzięki temu nie będą musiały przenosić kosztów na ceny produktów i usług, co oznaczać będzie niższy wzrost inflacji.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET