Rząd mrozi ceny prądu na 2023 rok. Jest jedna zmiana w projekcie ustawy
W poniedziałek rząd przyjął projekt ustawy w sprawie zamrożenia cen prądu w 2023 roku dla gospodarstw domowych na poziomie z 2022 roku do limitu zużycia 2000 kWh rocznie – przekazał rzecznik rządu Piotr Müller. Dla dużych rodzin i rolników limit zużycia energii elektrycznej wyniesie 3000 kWh. Pierwotnie mówiono o 2600 kWh.
Chodzi o projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej, którego wnioskodawcą jest minister klimatu i środowiska.
"Od 1 stycznia 2023 roku rząd chce zorganizować system wsparcia w opłacaniu kosztów energii elektrycznej w ramach tzw. Tarczy Solidarnościowej. Rozwiązanie obejmie wszystkie gospodarstwa domowe w kraju" – czytamy na rządowych stronach.
Zamrożone ceny prądu w 2023 roku. Dla kogo?
W 2023 roku rząd zablokuje wzrost cen prądu na poziomie z 2022 roku. Gwarantowana cena energii będzie obowiązywać:
- do rocznie dla wszystkich gospodarstw domowych,
- do rocznie dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami,
- do rocznie dla rodzin trzy plus – czyli rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz rolników.
Według rządu limit 2 tys. kWh jest zbliżony do średniego zużycia energii w gospodarstwie domowym w 2020 roku. Gospodarstwa domowe po przekroczeniu zużycia odpowiednio 2 tys., 2,6 tys. oraz 3 tys. kWh, za każdą kolejną zużytą kWh będą rozliczane według cen i stawek opłat, które obowiązują w taryfie danego przedsiębiorstwa z 2023 roku lub w przypadku ofert wolnorynkowych – według cen zawartych w umowie ze sprzedawcą. Z zamrożenia cen prądu w 2023 roku ma skorzystać prawie 17 mln gospodarstw domowych (odbiorcy tzw. grupy taryfowej G). Na nowe rozwiązanie rząd przeznaczy ok. 23 mld złotych.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET