Specjalne oznaczenie dla produktów z Rosji? Polacy wiedzieliby, czego nie kupować

2 min. czytania
10.03.2022 10:19
Obserwuj nas na Google

Każdy rosyjski produkt ma zostać oznakowany w widoczny sposób flagą tego kraju, tak by Polacy wiedzieli, czego nie kupować. Takie zmiany w ustawie Prawo przedsiębiorców chcą wprowadzić szybko posłowie. 

protest przeciwko wojnie w Ukrainie
fot. AP/Associated Press/East News

Wojna w Ukrainie zmieniła postrzeganie Rosji na całym świecie. Kraje demokratyczne wprowadziły sankcje celujące w rosyjską gospodarkę, inicjatywy mające uderzyć w ekonomię agresora wprowadzają także oddolnie przedsiębiorstwa. W Polsce wiele sieci handlowych, na przykład Biedronka, zdecydowała się na usunięcie ze sprzedaży produktów pochodzących z Rosji.

- Wystarczy nie kupować od Rosjan, by doprowadzić ten kraj do upadku – wskazał w rozmowie z RadioZET.pl Piotr Arak, szef PIE. Żeby prowadzenie osobistej wojny gospodarczej było łatwiejsze, posłowie chcą zobowiązać przedsiębiorców do wyraźnego znakowania rosyjskich produktów.

Rosyjskie produkty z wyraźnym oznaczeniem? Posłowie proponują zmianę prawa

Projekt zmiany ustawy to inicjatywa ponadpartyjna: podpisy pod proponowanym prawem złożyli przedstawiciele Porozumienia, Kukiz'15 i Polska 2050. Parlamentarzyści liczą na to, że ich pomysł zostanie poparty także przez inne siły polityczne w Sejmie.

Do poselskiego projektu zmiany ustawy „Prawo przedsiębiorców” dotarł serwis money.pl. W dokumencie zapisano zobowiązanie sprzedawców do widocznego, dodatkowego oznaczania towaru lub jego opakowania grafiką flagi Rosji.

Redakcja poleca

Takie rozwiązanie, jak poinformował Michał Wypij z Porozumienia, ma ułatwić unikanie zakupu rosyjskich produktów.

W ten sposób chcemy pomóc zwykłym konsumentom w bojkotowaniu rosyjskich towarów. Oznaczenia artykułów nie dla wszystkich są czytelne, a chodzi przecież o świadome podejmowanie decyzji. Musimy zdawać sobie sprawę, że teraz kupowanie rosyjskich produktów oznacza wspieranie machiny wojennej Władimira Putina, która morduje dzieci na Ukrainie. - Michał Wypij

- W tej sytuacji liczy się każda chwila, mam nadzieję, że proponowane przepisy zostaną poparte także przez inne kluby – dodał poseł. Inne sejmowe formacje sygnalizują wstępnie poparcie dla projektu ustawy.

Wątpliwości dotyczące realności stosowania nowego obowiązku przedstawił za to poseł Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnecki. - Ideę wspieram i rozumiem, ale obawiam się, że to może nie mieć realnego przełożenia na rzeczywistość. Chodzi oczywiście o względy praktyczne, bo jak oznaczyć np. sprowadzane z Rosji paliwa? – dociekał parlamentarzysta.

Trwa wojna w Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.

RadioZET.pl/money.pl

Wojna w Ukrainie na żywo:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET