Wyższy podatek zostaje na dłużej. Soboń: dopóki są wydatki, nie będzie niższych stawek
Ponad 11 lat temu główna stawka VAT została „tymczasowo” zwiększona do 23 proc. Zdaniem ekonomistów spełniamy ustawowo określone warunki umożliwiające powrót do niższych stawek VAT. Nie ma jednak na to zielonego światła ze strony rządu.
VAT mógłby być niższy, ale rząd ma inne plany. Przytaczaliśmy już słowa głównego ekonomisty FOR, Sławomira Dudka, które wyliczenia wskazują, że warunki powrotu do niższych stawek VAT zostały już spełnione. Rząd ma jednak inne plany.
Wyższy VAT zostaje na dłużej
Art. 146aa ust.1 ustawy o VAT mówi o relacji długu publicznego pomniejszonego o środki na finansowanie potrzeb pożyczkowych budżetu i PKB oraz o wartości skumulowanego deficytu w budżecie państwa. Jeśli wartości te będą mniejsze od ustawowo określonych wskaźników, VAT niejako „z automatu” powinien wrócić do stawek 22 i 7 proc.
Z danych ekonomisty FOR wynika, że budżet spełnił już ustawowe warunki, by wrócić do niższych podatków. „Od 2023 spełnione są warunki zapisane w ustawie o VAT, aby wrócić do stawki 22 proc. To jest automat. Formalnie czytając zapisy ustawy od 2023 mamy VAT 22 proc. Pytanie, czy rząd podniesie VAT do 23 proc. Albo rząd kłamie, że sytuacja finansów publicznych jest dobra, albo od 2023 mamy VAT 22 proc.” – napisał ekonomista. Sprawę skomentował wiceminister finansów Artur Soboń, który poinformował, że wydatki budżetowe będą wyższe, co uzasadnia utrzymanie wyższej stawki VAT na kolejny rok lub nawet lata.
- Dopóki wydatki na obronność będą przekraczać 3 proc. PKB, stawki VAT powinny pozostać na poziomie 8 i 23 proc. – powiedział na konferencji prasowej wiceminister finansów Artur Soboń.
- Do tego dochodzi dodatkowy fundusz, wynikający z ustawy o obronie ojczyzny, który oznacza dodatkowe kilkadziesiąt miliardów złotych. A więc w tym okresie, kiedy państwo potrzebuje wzrostu poziomu bezpieczeństwa, chcemy utrzymać stawki VAT – dodał Artur Soboń.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET