`

PIP po niedzielnej kontroli sklepów: jedna placówka udawała zakład pogrzebowy

2 min. czytania
15.02.2022 11:58
Obserwuj nas na Google

Państwowa Inspekcja Pracy ruszyła na niedzielne kontrole sklepów. Inspektorzy sprawdzili, czy sprzedawcy przestrzegają zaostrzonego zakazu handlu i nie prowadzą tego dnia sprzedaży. Wyniki kontroli dowodzą kreatywności przedsiębiorców walczących z zakazem handlu.

Zakaz handlu i kontrola PIP
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Zakaz handlu w niedziele 1 lutego 2022 roku został zaostrzony. Sklepy mogą udawać placówkę pocztową i korzystać z tego wyjątku od zakazu handlu tylko wtedy, jeśli przychód z tego tytułu stanowić będzie 40 proc. przychodów sklepu.

Choć mogłoby się wydawać, że taki zapis w ustawie to definitywny koniec niedzielnego handlu, to sklepy szybko znalazły nowe sposoby: zamieniły się w wypożyczalnie wędek, czy nawet dworce. Ostatnia kontrola PIP ujawniła nawet, że jedna z placówek handlowych oferowała także usługi pogrzebowe.

Sprzedawcy zaskoczyli PIP. Sklep zamienił się w zakład pogrzebowy

Państwowa Inspekcja Pracy w niedzielę 13 lutego sprawdziła, czy sklepy rzeczywiście są zamknięte, jak nakazuje znowelizowana ustawa o zakazie handlu.

Redakcja poleca

„Wstępne wyniki kontroli z 13 lutego pokazują, że pracodawcy przestrzegają zakazu handlu w niedzielę, a otwarte placówki działały na podstawie wyłączeń” – podkreśliła PIP w komunikacie.

Wyłączenia te dotyczą m.in. kwiaciarni, cukierni, księgarni czy stacji paliw. Niektórzy przedsiębiorcy tuż po zaostrzeniu przepisów próbowali wykorzystać tę furtkę do niedzielnego handlu i zamieniali swoje sklepy w klub czytelnika, dworzec czy wypożyczalnię wędek.

Redakcja poleca

Inspektorzy odwiedzili takie sklepy w niedzielę, by dowiedzieć się, na jakiej podstawie przedsiębiorcy handlują ostatniego dnia tygodnia.

W toku kontroli okazało się, że z 257 odwiedzonych placówek jedynie 95 sklepów było zamkniętych. Spośród 162 otwartych sklepów 96 placówek było obsługiwanych tego dnia przez właściciela sklepu, zaś pozostali przedsiębiorcy korzystali z wyjątków od zakazu handlu.

PIP odnotowała:

  • 8 sklepów, które zamieniły się w czytelnie lub kluby czytelnika
  • jeden sklep będący zakładem pogrzebowym
  • sklep będący dworcem
  • sklep będący stacją paliw

Jak czytamy w komunikacie, Inspekcja będzie kontynuowała niedzielne kontrole placówek handlowych. „Jesteśmy gotowi reagować na każde zgłoszenie o podejrzeniu omijania przepisów. Przypadki łamania obowiązującego zakazu, w szczególności podejmowanie pozornych działań, będą przez nas sankcjonowane z wykorzystaniem wszystkich posiadanych środków prawnych” – poinformowała PIP.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET