Rynek mocno odczuł skutki wojny w Ukrainie. W czasach kryzysu inwestorzy stawiają na silne waluty, które wówczas umacniają się. Niestety kosztem złotego.
W czwartek rano polska waluta nieco osłabła w porównaniu do wieczornych notowań ze środy: euro kosztuje 4,75 zł, dolar 4,27 zł, a frank szwajcarski 4,66 zł.
Złoty traci na wartości, NBP interweniuje
PAP powołał się na dane ekspertów z investing.com i wskazał, o ile więcej musimy zapłacić za euro czy dolara. Jeszcze w środę euro warte było 4,73 zł, a teraz skoczyło do 4,75 zł. Dolar kosztował 4,26 zł, a teraz kosztuje 4,27, zaś frank z 4,63 zł skoczył do 4,66 zł.
NBP poinformował we wtorek i w środę, iż dokonał interwencji na rynku walutowym, sprzedając „pewną ilość walut obcych za złote”. Resort finansów także podkreślił, że środki walutowe znajdujące się w jego dyspozycji będą wymieniane "przede wszystkim na rynku walutowym w odpowiedniej skali". "Wymiana tych środków w NBP będzie miała charakter uzupełniający” – podał resort finansów w środowym komunikacie.
Trwa wojna na Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową .
RadioZET.pl/PAP
UKRAINA. WOJNA TRWA [RELACJA]
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET