`

AI wkracza do tych zawodów. Polacy mogą stracić pracę? „Zmienia strukturę rynku”

3 min. czytania
26.06.2026 12:30
Obserwuj nas na Google

Sztuczna inteligencja coraz widoczniej wkracza do sektora zawodów kreatywnych. Widać to m.in. w pojawiających się ogłoszeniach o pracę. Coraz częściej dotyczą one zawodów, o których jeszcze kilka lat temu nikt nie słyszał, takich jak prompt engineer czy AI content editor. Coraz więcej osób zaczyna się zastanawiać, czy modele sztucznej inteligencji nie pozbawią ich pracy. - AI na pewno zmienia strukturę rynku - mówi portalowi RadioZET.pl Edyta Kowal, dyrektor marketingu portalu dla freelancerów Useme.pl. 

Praca z domu i AI
fot. Anna Golaszewska/East News/ Kiichiro Sato/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak AI wpływa na tworzenie nowych specjalizacji zawodowych.
  • Dlaczego sztuczna inteligencja jest postrzegana jako wsparcie, a nie zagrożenie dla freelancerów.
  • Co zmienia w strukturze rynku pracy rosnąca rola AI.

Sztuczna inteligencja wchodzi na rynek wolnych zawodów 

Sztuczna inteligencja i jej wpływ na rynek pracy to temat podnoszony przez specjalistów od lat. Wszystko wskazuje na to, że modele AI rzeczywiście doprowadzą do zniknięcia części zawodów, ale także stworzą zupełnie nowe specjalizacje, które zajmą ich miejsce. Według prognoz World Economic Forum do 2030 roku AI i automatyzacja mogą doprowadzić do likwidacji około 92 milionów miejsc pracy, ale jednocześnie stworzyć nawet 170 milionów nowych ról zawodowych. Widać więc, że AI tak naprawdę działa na korzyść pracowników, pod warunkiem, że ci będą rozwijać swoje kompetencje w tym zakresie. 

- Samo korzystanie z AI przestało być przewagą konkurencyjną czy wyróżnikiem na rynku, a stało się podstawową kompetencją cyfrową stawianą na równi z obsługą pakietu biurowego lub narzędzi komunikacji online. Firmy poszukują obecnie nie tyle osób ze znajomością narzędzi takich jak ChatGPT, ale ekspertów, którzy potrafią połączyć wiedzę ze swojej dziedziny z umiejętnym wdrożeniem AI, by podnieść efektywność kosztową projektów. W tym kontekście obserwujemy zjawisko określane jako „deconstructing work”, czyli odchodzenie od sztywno zdefiniowanych stanowisk na rzecz zestawu konkretnych kompetencji i zadań realizowanych projektowo. W efekcie, obok tradycyjnych zawodów pojawiają się nowe role, takie jak AI Content Editor, AI Workflow Designer czy konsultant ds. wdrożeń AI - mówi portalowi RadioZET.pl Edyta Kowal, dyrektor marketingu portalu dla freelancerów Useme.pl. 

Jak pracownicy reagują na narzędzia AI?

Obecność narzędzi AI wywiera szczególny wpływ na zawody kreatywne, m.in. te związane z marketingiem, nowymi mediami i IT. Jak się jednak okazuje, tzw. wolni strzelcy (freelancerzy), czyli osoby przyjmujące wiele zleceń, cenią sobie pomoc ze strony sztucznej inteligencji. Jak wynika z najnowszego badania „Freelancing 2025. Między stabilnością a adaptacją” opracowanego przez platformę Useme przy współpracy z ABR Sesta, blisko 50 proc. “wolnych strzelców” twierdzi, że AI pozwala pracować szybciej i wydajniej, a 37 proc. traktuje ją jako wsparcie w zadaniach rutynowych. Co najważniejsze, AI jest dodatkiem do pracy, a nie autonomicznym bytem, który prowadzi do skurczenia rynku pracy. 

- Nie obserwujemy spadku popytu na usługi freelancerów. Wręcz przeciwnie - z opracowanego przez nas raportu wynika, że aż 74 proc. przebadanych firm planuje utrzymać lub zwiększyć współpracę z niezależnymi specjalistami. AI na pewno zmienia strukturę rynku. W czasach szybkich zmian technologicznych przedsiębiorstwa coraz częściej budują elastyczne zespoły projektowe zamiast tworzyć nowe etaty. To pozwala im szybciej testować rozwiązania oparte na AI i pozyskiwać potrzebne kompetencje dokładnie wtedy, kiedy są potrzebne - tłumaczy Edyta Kowal.

Na ten moment nic również nie wskazuje, że zawody, takie jak specjalista ds. marketingu, przekształcą się w specjalistyczne stanowiska, jak np. prompt engineer. - W marketingu kluczowe staje się zrozumienie strategii marki, potrzeb odbiorców, analityki i procesów biznesowych, a następnie wykorzystanie AI do zwiększenia efektywności tych działań. Nowoczesny marketer staje się więc architektem procesów hybrydowych, który zarządza współpracą człowieka, AI i automatyzacji - dodaje ekspertka. 

Redakcja poleca

Kompetencje AI a starsi pracownicy 

W obliczu rozwoju modeli AI i ich coraz większej obecności w różnych zawodach, pojawia się pytanie, czy starsi uczestnicy rynku pracy będą mieli szansę na podjęcie konkurencji z młodszymi osobami, które wychowały się w świecie nowych mediów. Firmy, które jeszcze niedawno szukały wśród zleceniobiorców głównie klasycznych copywriterów czy grafików, dzisiaj coraz częściej potrzebują specjalistów o umiejętnościach z zakresu AI. Jak jednak tłumaczą eksperci, na ten moment znaczenie sztucznej inteligencji nie jest aż tak duże, aby przeważało nad doświadczeniem starszych pracowników.

- Sama znajomość narzędzi AI nie jest dziś najważniejsza. Kluczowe pozostają doświadczenie, znajomość branży i umiejętność rozwiązywania realnych problemów biznesowych. AI może wygenerować tekst czy grafikę, ale nie zastąpi wieloletniej wiedzy eksperckiej, strategicznego myślenia czy rozumienia kontekstu, w którym działa klient. Doświadczeni, starsi freelancerzy mają też często przewagę w budowaniu relacji z klientami, doradzaniu i odpowiedzialności za efekty pracy. Posiadają ustabilizowane relacje B2B i rzadziej rotują, co jest istotne dla firm szukających stabilności w niepewnych czasach Jeśli połączą te kompetencje z otwartością na nowe technologie, pozostaną bardzo konkurencyjni na rynku - zaznacza Edyta Kowal. 

Źródło: Radio ZET/ Useme 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET